Dziś jest 9 maja 2021 r.
6925. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3852. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3552. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)
Park Stołeczny

Popłuczyny WC

Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych w ramach Parku stołecznego. Opublikuj swój wpis lub film z YouTube.

09 lipca 2008 r., 13:16 — por. Dariusz hr. Makowski

Znów zaczęło się pranie mózgów uskuteczniane przez propagandzistów z Wandystanu. Zacznijmy od towarzysza Struszyńskiego. W swoim tekście „Monarchofaszystowska hipokryzja” odkrywa wyjątkowo przewrotną interpretację monarchofaszyzmu jako „upiora”. W skrócie według tow. Struszyńskiego mamy w Księstwie Sarmacji system hierarchiczny z programowaniem podprogowym maluczkich. Takich bzdur dawno nie czytałem, uśmiałem się do łez.
Oto „zdegenerowany” arystokrata o „wypranym mózgu”, „bezwolny cyborg” – mowa oczywiście o diuku Michale Łaskim – programuje niższego w hierarchii szlachcica Szymona Nowickiego poprzez czasowe pozbawienie tytułu za lekceważenie innego arystokraty. Tow. Struszyński twierdzi nawet (po dogłębnych studiach na LDKS sic!), że szlachcic w Sarmacji musi wykonywać rozkazy innego szlachcica o wyższym tytule. Płakałem ze śmiechu.

Przypomina mi jednak ten tekst, biednego tow. Struszyńskiego, nieudolne teksty propagandzistów socjalistycznych epoki Gierka jacy to bezwolni są kapitaliści na zgniłym Zachodzie i jak to ubezwłasnowolniają klasę robotniczą programując życie robotnika za pomocą pieniędzy i konsumpcji.
Towarzyszu Struszyński piekło monarchofaszyzmu jest jak liberalizm, rozpanasza się wokół. Nie zapominajcie o „kulcie jednostki” w socjalizmie. W waszym wandejskim wydaniu jest to kult ex-mandragorów Khanda i Winnickiego. Nietykalnych, super władzy wpisanej do waszej Konstytucji, którą teraz dopiero próbujecie po raz kolejny zmienić. Ci dwaj osobnicy próbowali się kiedyś nazywać w jakiś tekstach wice-królami Sarmacji.

Tu dochodzimy do genezy konfliktu między spaczonymi egoizmami z Wandystanu a resztą Sarmatów. Zjednoczenie Wandystanu z Sarmacją na tak ciężkich warunkach zapisanych w Konstytucji Księstwa to był akt strasznej determinacji JKM Piotra i jego życzliwości dla Wandejczyków. Praktycznie to nie Wandystan przystał do KS to Sarmacji pozwolono łaskawie przyłączyć się do Wandystanu. Niezależność od władz centralnych na terenie Wandystanu można było jeszcze zrozumieć, ale funkcja kontroli władz centralnych przez Mandragora i funkcja akceptacji przez Mandragora żywotnych decyzji Księcia dla Sarmacji była zarzewiem nieuniknionego konfliktu.
Sofistyczne myślenie i zamierzenia władz Wandystanu „zbrójmy się by móc utrzymać jedność” jest oczywiste. Im mocniejszy Wandystan tym słabsza Sarmacja. Sławetne „zwandeizujemy Sarmację”. Twierdzenie przez Khanda i teraz i wcześniej jak on to bardzo dbał o wolność i demokrację w KS jest czystym zabiegiem manipulacyjnym jak komunistyczna „walka o pokój”.
Wypominanie teraz przez Khanda, że on jest uczciwy i nie chciał obalić systemu Księstwa i przejąć władzy w Sarmacji jest śmiechu warte. Taśmy Ciupaka na początku arogancko opublikowane przez samych Wandejczyków bezpośrednio obrazują jakie były jego i drugiego Mandragora zamierzenia.
Nota bene, dlaczego te taśmy zostały szybko zdjęte i schowane?
Dlaczego, strona wandejska boi się ich opublikowania?

Kuriozalne w wykonaniu Khanda jest poklepywanie po plecach JKM Piotra Kozaneckiego.
Khand ocenia Księcia jako ”osobę wybitną”, „czującą wielką pogardę do tych co mu ciągle nadskakują”, marzącą skrycie „o możliwościach intelektualnego obcowania z osobą pokroju Michasia Winnickiego” (w domyśle z samym Khandem).
To tania sztuczka psychologicznej manipulacji. Ten, kto ocenia i „poklepuje po ramieniu” w rzeczywistości sam gardzi ocenianym i stawia się nad nim jako wyższa istota.
Zauważcie drodzy czytelnicy, z jakim obrzydzeniem odnosi się Kand do wszystkich mieszkańców Księstwa Sarmacji, szanujących swego Księcia.

Czego żałuje Kand.?
Tylko tego, że go zaskoczył zamach stanu (chodzi o czas), bo do odejścia z KS, jak sam przyznaje to przygotowywał się od samego początku „moim marzeniem było zrobienie takich systemów, takich stron i tak dalej – żeby móc odejść z KS w ciągu jednego dnia”.
Hipokryzja Khanda nie zna granic. Dla niego liczyło się w Sarmacji tylko to by Książę mu ulegał na każdym kroku i by to on rzeczywiście władał Księstwem Sarmacji.
Towarzyszu Kand. „to se ne wrati” jak mawiają Czesi o komuniźmie.
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 719 razy.

Komentarze

2008-07-09 14:08 - autor: Krzysztof hr. Konias
Zgadzam się, ze retoryka prześwietnego Tow. Struszyńskiego (może byśmy tak znów wyskoczyli na piwko w Nowej Hucie?) jest niezwykle zabawna. W końcu ja od zawsze eksponuje swój tytuł i każdy kto się zwraca do mnie bez wymienienia tegoż tytułu jest srogo karany :P

2008-07-09 14:32 - autor: Timios hr. Kiechajas
Ja bym polecał w końcu pomyśleć. Pomyśleć, jak było nieco ponad rok temu, a jak jest teraz. I wyciągnąc wnioski, może przyznać się do błędów.

2008-07-09 14:49 - autor: Dariusz hr. Makowski
Timiosie hrabio przypomnij sobie jak rok temu i wcześniej byli traktowani wszyscy nowi mieszkańcy Księstwa. Od wyzywania "neokid" po wyśmiewanie i stwierdzanie "nie odzywaj się bo nie wiesz nic". Taka Sarmacja nie jest nam potrzebna. Niech sobie te 5-6 osób tworzy "hoh kulturę" a raczej "kulturkę" w Wandystanie.

2008-07-09 15:32 - autor: Timios hr. Kiechajas
Nie przypominam sobie, poza nielicznymi przypadkami, takich zachowań. Z pewnością nie można ich przypisać jednoznacznie do całego Mandragoratu Wandystanu.

Ponownie polecam wyciągnięcie wniosków. Ciągle nie jest za późno. Niemniej jak tak dalej pójdzie, a tendencje się utrzymają, to potem niektórzy będą się zastanawiać "Jaka Sarmacja BYŁA nam potrzebna".

2008-07-09 16:25 - autor: Michał bar. Michaelus
Dziękujemy za pranie mózgów uskuteczniane przez Pana Doktora i resztę Konistanu :-D

2008-07-09 17:24 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Ta interpretacja faktów jest tak żenująca, że nawet mi się nie chce tego komentować. Podziwiam tylko przenikliwość umysłu doktora (w tym przypadku trzeba chyba jednak mówić o głupocie), jego zawężonych horyzontach myślowych i dzieleniu wszyskich na "nas" - w sensie tych dobrych, kryształowych, bez skazy, i "ich" - złych i bezczelnych.

Ja się zastanawiam, skąd takie odmóżdżenie i brak logicznego myślenia u, wydawać by się mogło, inteligentnego faceta.

2008-07-09 17:37 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Towarzyszu generale! Uważam, że wasza uwaga na temat autora tego jakże głębokiego tekstu nosi ślady nieuprawnionej ironii. Ja jestem pełna podziwu dla błyskotliwości tej, jak i innych wypowiedzi por. Doktora Dariusza "Kedara" hr. Makowskiego. O jego wybitności niechaj świadczy choćby brawurowe użycie czasownika "rozpanaszać". Czy spotkaliście się z czymś podobnym w wypowiedzi jakiegokolwiek mniej wybitnego Sarmaty, hę?

2008-07-09 17:40 - autor: Krzysztof hr. Konias
Do obydwu Michałów - a może byście tak namówili swoich towarzyszy do zrobienia rachunku sumienia? Argumentacja Kedara wydaje się Wam mizerna, ale jest przynajmniej spójna. Tymczasem wandyjczycy kilka razy zaprzeczyli sami sobie. Gdybym miał ich wszystkie niekonsekwencje wypunktować, to seria "Krótka pamięć" chyba nigdy nie miałaby końca.

2008-07-09 17:47 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
O tak, spójna, szkoda tylko, że tak luźno związana z rzeczywistością :-)

2008-07-09 17:52 - autor: Lord Darth diuk Wander
Przydałby się też powrót do podstawówki. Polszczyzna argumentacji miałaby szansę stać się poprawną.

2008-07-09 17:53 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Argumentacja Wandejczyków nie może być spójna z jednej prostej przyczyny - ponieważ każdy z Wandejczyków ma na tą sprawę inny pogląd. Wy natomiast dalej brniecie w swój świat iluzji "czerwonego zagrożenia", czy też "czerwonych pająków".

Dalej - akutalnie nie ma "5-6 Wandejczyków" tylko znacznie więcej. Skoro dr. Kedar nie wie nic na ten temat, to po kij się odzywa? Czy ja się wypowiadam na tematy związane z Teutonią, czy Trizondalem?

I jeszcze kwestia rachunku sumienia - od nas się wymaga, ale wy to jesteście kryształowo czyści? Ja nie mam sobie osobiście nic do zarzucenia, to można sprawdzić.

2008-07-09 18:24 - autor: Krzysztof hr. Konias
Michale, ja akurat od Ciebie nie wymagam takiego rachunku. A sam staram się weryfikować swoją wiedzę co jakiś czas i nie twierdzę, że do mnie przypisana jest jedynie słuszna prawda. Natomiast z całą pewnością twierdzę, że mam lepszą pamięć niż większość wypowiadających się na wandyjskie tematy (po obydwu stronach).

2008-07-09 19:32 - autor: Dariusz hr. Makowski
I znów po staremu. Jak brak u adwersarzy moich argumentów i logiki to atakują mnie ad personam. Pan Groń-Kapiszon odmawia mi logicznego myślenia (zresztą nie po raz pierwszy) i zarzuca "odmóżdżenie", brak wiedzy (owe 5-6 Wandejczyków - jakby nie wiedział, że specjalnie tak napisałem, cóż przeceniłem go). Winnicki posyła do podstawówki ale dyskusji z tezami nie ma żadnej. Czyli zgoda na śmieszność Struszyńskiego i zapędy dyktatorskie Khanda. Lubię Was Wandejczycy, zawsze mam dobry humor jak czytam Wasze komentarze i widze pianę na Waszych twarzach ;P

2008-07-09 20:39 - autor: Arkadij Magov
A Kedar ma nie tylko przenikliwy umysł, ale i przenikliwy wzrok - dostrzega pianę na twarzach Wandejczyków poprzez monitor.

Jesteście mym idolem o wielki K.!

2008-07-09 20:57 - autor: Timios hr. Kiechajas
Tu nie ma co dyskutować z bzdurami. :]

2008-07-10 00:48 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Towarzyszu wicehrabio! Poruszona do głębi Waszą przenikliwością postanowiłam powołać do życia Kapitułę Orderu Doktora Kedara:

http://gnomia.scholandia.pl/kedar/

Czuj, czuj!

2008-07-10 00:48 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Ups, pardon, miałam napisać "hrabio"...

2008-07-10 01:17 - autor: Dariusz hr. Makowski
Zgadzam się z Tobą hr. Timiosie - bzdurą jest pisanie w tonie pseudonaukowym o systemie społecznym nastawionym na programowanie zachowań indywidualnych. Towarzysz Struszyński tak się nastruszył, że nawet nie zauważył moich kpin z jego wywodów.
Bzdurą równiez jest próba tłumaczenia sie tow. Khanda ze swoich zachowań bo w końcu sam sobie podkłada nogę pisząc o swoich marzeniach wydutkania w ciągu jednego dnia Sarmacji. Te bzdury są tak bzdurnie śmieszne, że aż je opisałem.
Żenujące natomiast jest stosowanie przez tow. Khanda tanich chwytów manipulacji psychologicznej.

2008-07-10 01:24 - autor: Dariusz hr. Makowski
Jako bohater tego orderu nadaję Wam Pierdzimączko Waldemario honorowy laurowo-złoto-diamentowo-różowy order dr. kedara (z kropką) za specjalne osiągnięcia w rozwoju myśli naukawej w Wandystanie, Gnomii i okolicach.
(wszystkie błedy są celowe)

Przyjmijcie ten order i noście na czole by Wam swym blaskiem rozświetlał oczy w smutnej Waszej rzeczywistosci.
(Całe szczęście, że jest tylko jeden możecie zawsze jednym okiem coś zobaczyć.)

2008-07-10 01:29 - autor: Mikołaj mar. Arped-Muzyk-Liberi
Co ma mądrość do gadania kiedy głupota galopuje?

2008-07-10 13:02 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Ja nie mogę odmówić czegoś czego nie ma. U dr. Kedara brak logicznego myślenia jest permanentny!

2008-07-10 13:41 - autor: Dariusz hr. Makowski
Panie Michale niech się Pan w końcu zdecyduje, którym klonem się Pan posługuje bo się już Pan sam gubi ;P

2008-07-10 14:12 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Nie ma to jak sensowna odpowiedź na zarzut.

2008-07-10 15:05 - autor: Aaron bnt von Lichtenstein-Rozman
A jakiej odpowiedzi byś się spodziewał na taki zarzut? To nie ja jestem gupi, tylko ty i twoja stara? Odowiadanie na pewne zarzuty jest poniżej godności.

2008-07-10 16:22 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
:*

2008-07-10 20:44 - autor: Bartuś bar. von Thorn-Mackiewicz
Od wyzywania "neokid" - Kedziu, a jak inaczej do neokida powiedzieć?

2008-07-10 20:48 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
No to może powtórzę to, co napisałam już w komentarzach do Wandei. Zaprezentewana tu interpretacja artykułu "Monarchofaszystowska hipokryzja" do złudzenia przypomina sposób, w jaki minister Roman Giertych (przypomnę, to ten, który miał "100% racji") streścił "Trans-Atlantyk" Gombrowicza: "dekadencka powieść o homoseksualiście uciekającym przed służbą wojskową"... :-) Jak można z czymś takim dyskutować? Można się albo spłakać ze śmiechu, albo ze zgryzoty. Ale jakakolwiek próba merytorycznej dyskusji z takimi wykwitami intelektualnej impotencji będzie jałowa, bo - jak to mówią - z ARCYMĄDRYM nigdy nie wygrasz...

2008-07-10 22:37 - autor: Krzysztof hr. Konias
że co?

2008-07-10 23:56 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Że co?
Że porównywalny stopień niezrozumienia idei, z którą się próbuje polemizować :)

2008-07-11 00:03 - autor: Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Albo inaczej. Byłam kiedyś na obronie pracy dyplomowej na wydziale malarstwa ASP. Prezentowano tam cykl obrazów przedstawiających kobiety w różnych strojach, w tym jeden kobietę w kapturze. Jeden z członków komisji, zasłużony artysta i dydaktyk, zadał w pewnym momencie pytanie dyplomantce: "Proszę pani, ja wszystko rozumiem, ale skąd na tym obrazie wziął się koń?".

Problem polegał na tym, że wszyscy widzieli kobietę w kapturze, a Wybitny Pan Profesor widział konia. Można sobie wyobrazić, w jak trudnym położeniu znalazła się biedna dyplomantka :-) Otóż polemika w wykonaniu Doktora Kedara jest utrzymana w podobnej poetyce, co wypowiedź tamtego profesora :-)

2008-07-11 10:18 - autor: Dariusz hr. Makowski
Wasz problem w Wandystanie polega na tym, tak jak wcześniej napisałem, że dla Was fakt to tylko wtedy istnieje jak go sami interpretujecie czyli Wasza interpretacja jest faktem. Natomiast fakty to dla Was niewygodna interpretacja, którą jak zawsze podważacie. Tak jest np. z taśmami Ciupaka. Nie ważne co kto powiedział, ważne jak to jest interpretowane. Wasi komunistyczni mentorzy od propagandy byliby zachwyceni Waszymi pokrętnymi umysłami. Struszyński w pseudonakowym wywodzie ośmiesza się sam i nic tu nie pomogą Wasze interpretacje tych jego bzdur o programowaniu Sarmatów.

2008-07-11 12:50 - autor: Timios hr. Kiechajas
Sęk w tym, że ja to samo mogę powiedzieć o Waszych interpretacjach [czyli trzech osób]. I na pewno artykuły Khanda są dużo bliżej prawdy, niż np. ten. ;]

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.028 sekundy