Dziś jest 1 czerwca 2020 r.
6583. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3510. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3210. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Grudzień '03"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

30 grudnia 2003 r., 07:00 — mth

Niemal miesiąc trwał nieprzewidziany urlop redakcji „Bramy”, w mojej skromnej osobie. Powody są jak zwykle realne i nie warto zaprzątać sobie nimi głowy. Chciałbym zdementować tym samym plotki o porwaniu mnie przez scholandzkie specsłużby. Mimo iż przez cały ten czas, Kanclerz starał się godnie zastępować nieobecną redakcję, umknęło mu, z racji licznych obowiązków, kilka wymagających uwiecznienia spraw. Tym właśnie zagadnieniom poświęcony jest poniższy, skromny artykuł.

Skromny przede wszystkim dlatego, że grudzień roku 2003, w porównaniu do swojego ubiegłorocznego odpowiednika, był dla Księstwa Sarmacji spokojny i pomyślny.

Z całą pewnością, przyczyniło się do tego powstanie SOC-Utopii, korporacji produkcyjno-handlowej lansowanej przez założyciela i koordynatora kaw. Poleszczyka, na socjalistyczną idyllę, mlekiem i miodem płynącą. Utopiści mieszkają wspólnie i dążą do całkowitej samodzielności gospodarczej. Idea bardzo nam się podoba, SOC-Utopia może stać się nie tylko wentylem bezpieczeństwa dla wszelkiej maści rewolucjonistów, ale także potężnym atutem promującym Księstwo w pewnych kręgach.

Cieszy powrót Dagoberta Hilla, żywej legendy ruchu libertariańskiego w polskich państwach wirtualnych, prezydenta Cyberyjskiej Libertarii, zasłużonego obywatela KRP, WKRP i Królestwa Cyberii, jednego z pierwszych mieszkańców Księstwa Sarmacji. Wierzymy, że Pan Hill wniesie wiele świeżego powietrza na naszą skostniałą scenę polityczną. Jak na razie, został nowym gospodarzem Sarmackiego Klubu Libertariańskiego, jesteśmy gorąco przekonani, że nie ma w Sarmacji osoby bardziej odpowiedniej na to stanowisko.

Odrobinę negatywnych emocji zawdzięczamy Panu Tomaszowi Wołoszyńskiemu, byłemu prokuratorowi generalnemu. I w zasadzie to tyle na ten temat. Kuriozalna działalność tego Pana nie zasługuje na szerszy wywód. Można jeszcze dodać, że Pan Wołoszyński był najbardziej żałosnym prokuratorem, w całej historii niezależnych organów ścigania Księstwa Sarmacji. Miejmy nadzieję, że tak zostanie.

Pojawiła się na chwilę demokratyczna opozycja. Jeżeli ktoś miał nadzieję na rychły upadek książęcego reżymu, srogo się przeliczył. Postulaty Sarmackiej Partii Demokratycznej nie spotkały się ze zrozumieniem wśród ciemiężonego ludu. Co ciekawe, podczas gdy część Sarmatów twierdziła, że w Księstwie mamy monarchię z nazwy, a tak naprawdę liczy się tylko vox populi, inni głośno gardłowali przeciwko demokracji, twierdząc że nie ma jak władza książęca. Zaprzyjaźniona z redakcją młoda i atrakcyjna pani socjolog, w bardzo przystępny sposób wyjaśniła nam, że pierwsza grupa to otumaniony przez reżimowe media prosty lud, a druga to czerpiący korzyści z reżimu arystokratyczni krwiopijcy. Posiłkowała się przykładem Iraku. Nie wyprowadzaliśmy jej z błędu.

Po za tym było nudno i monotonnie. Lud pracujący miast i wsi rozprawiał na wiele, mniej lub bardziej przyziemnych tematów. Od życzeń świątecznych począwszy, a na systemach operacyjnych skończywszy. Odbyły się wyjątkowo senne wybory do Rady Książęcej. Po bezkrwawej i nudnej jak flaki z olejem kampanii wyborczej, nowymi posłami zostali: Baron Baziński, gwiazda Komunistycznej Partii Sarmacji i hrabia Marcusler, wieczny bezpartyjny. Obu Panom składamy gratulacje. Spóźnione ale stosunkowo szczere.

Na koniec sprawa organizacyjna, napawająca całą redakcję dumą i radością. Nowym redaktorem Waszej „Bramy” został właściciel niezwykle lekkiego pióra, wszechstronnie utalentowany hrabia Troy. Z całą pewnością jest on gwarantem dalszego rozwoju „Bramy” w nadchodzącym roku. Witamy serdecznie!

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 303 razy.

Komentarze

2003-12-30 08:45 - autor: Juliusz Cezar
Prywatnie znam Pana Tomasza i muszę pochwalić redakcję bramy za ten piękny fragment o nim. Sądzę jednak, aby zamiast "odrobinę złych emocji" było napisane "dużo złych emocji".

Poza tym proszę redakcję o krótsze urlopy :D

Pozdrawiam :)

2003-12-30 10:48 - autor: Robert Janusz C*****ski
Jedno male sprostowanie: Pan Wołoszyński nigdy nie byl prokuratorem generalnym, pelnil bowiem funkcje jedynie zwyklego prokuratora.

2003-12-30 12:00 - autor: Przemysław F.
Good job, Redaktorze! :)
Zabraklo mi tylko informacji o pracach Rady...

2003-12-30 16:32 - autor: Książę Piotr Mikołaj
Redaktor obiecał, iż informacje o ostatnich pracach Rady zostaną opublikowane w odrębym artykule - trzymam za słowo. Poza tym istotnie, p. Wołoszyński był prokuratorem generalnym jedynie ipso facto, z braku innych prokuratorów.

2003-12-30 16:48 - autor: Maciej Poleszczyk
Prowadził wogóle jakąś sprawę ?

2004-01-01 05:48 - autor: Książę Piotr Mikołaj
Usiłował wykryć osobę, podszywającą się podówczas pod Sarmatów.

2004-01-01 10:47 - autor: Tomasz Wołoszyński
Panie Piotrze nie usiłował tylko wykrył osobe podszywjącął sie pod Księcia w Królestwie Dremalndu...

2005-03-31 14:42 - autor: patryk "snoobik" bones
jak narazie to byl najdluzszy artykul w bramie. ciezko bylo, ale dalem rade:)

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.057 sekundy