Dziś jest 20 września 2020 r.
6694. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3621. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3321. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Polityka > "38"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

31 października 2010 r., 10:00 — Matwiej diuk Skarbnikow

Wczoraj upłynął 7 dniowy termin odnawiania przysięgi składanej Jego Książęcej Mości. Przypominam, że taki obowiązek spoczywa na szlachcie i arystokracji Księstwa Sarmacji każdorazowo po objęciu tronu przez nowego monarchę.

Z danych wyciągniętych z najgłębszych czeluści systemów Księstwa wynika, że przysięgę odnowiło zaledwie 38 osób z 74 dotychczasowych członków stanu wyższego. Zgodnie z zapowiedziami Korony utrata tytułów powinna nastąpić dość sprawnie i jedyni Ci którzy nie złożyli jej przez roztargnienie mogą liczyć na automatyczne przywrócenie tytułu w późniejszym terminie.

Autor niniejszego artykułu zapowiedział na ten przykład dłuższy czas temu, że nie złoży przysięgi żadnemu Księciu naznaczonemu przez Księcia Seniora Michała Feliksa. Świadom konsekwencji tego postanowienia z żalem, aczkolwiek nie przesadnym, opuści grono szlachty i arystokracji.

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5
Artykuł czytano 804 razy.

Komentarze

2010-10-31 12:16 - autor: Piotr II Grzegorz diuk
Absolutnie bezwartościowa statystyka. Zrobiłem rozpiskę w exelu (a właściwie open-office math). Pierwsza liczba - 74. Niewłaściwa, bo należy od niej odjąć członków rodzin z przypisanymi w bazie tytułami; diuka zagranicznego i w zasadzie całą rzeszę obywateli RSiT. Gdyby odjąć również osoby nieaktywne widać brak przysięgi u dwóch osób (choć z wysokimi tytułami księcia seniora i diuka)

2010-10-31 12:55 - autor: Piotr Mikołaj ♞
Ogółem w rejestrach szlachty znajduje się 70 „faktycznych” arystokratów i szlachciców, z czego część nie posiada już obywatelstwa sarmackiego:

a) 40 arystokratów i szlachciców odnowiło przysięgi
b) 24, którzy nie odnowili, nie posiada obywatelstwa*
c) 6 jest liczbą „faktycznych” nieodnowień (książę-senior, diuk, markiz, dwóch wicehrabiów i baron)

* Nie oznacza to, że wszyscy, którzy odnowili, je posiadają…

2010-10-31 13:09 - autor: Piotr Mikołaj ♞
Post Scriptum: Niezależnie od tego, że podobnie jak diuk Skarbnikow, choć z innych (nie-personalnych) powodów, świadomie nie odnowiłem przysięgi, mam nadzieję, że przepisy Dekretu o sukcesji zostaną wyegzekwowane.

Oryginalny cel tego przepisu był m.in. taki, by zgrabnie połączyć „ceremoniał” z pragmatyką i „urealnić” rejestry nobilitowanych. Po tej samej linii mam nadzieję, że zgodnie z Dekretem o tytułach tytuły nieobywateli zostaną uśpione.

W rezultacie da to:
a) 24+6 pozbawień,
b) 5 uśpień -->
c) 35 arystokratów i szlachciców.

2010-10-31 13:59 - autor: Taenia bar. Solium de Biedois
A to trzeba było jakieś przysięgi składać? W heroldii?

2010-10-31 14:04 - autor: Piotr Mikołaj ♞
Tak. Lepiej się pośpiesz, bo już się piszą listy. ;-)

2010-10-31 14:29 - autor: Piotr II Grzegorz
heroldia.sarmacja.org

2010-10-31 14:37 - autor: Taenia bar. Solium de Biedois
Złożyłem. Nie zrobiłem tego w terminie z powodu nawału zajęć realnych :)

2010-10-31 15:00 - autor: Taenia Saginata
Też złożyłem. Karygodne jest ograniczenie formuł religijnych jedynie do zabonnego katolicyzmu.

2010-10-31 15:07 - autor: Taenia bar. Solium
W istocie. Nie rozumiem, dlaczego nie można złożyć przysięgi w obliczu Parazytologa Najwyższego oraz z formułą "Tak mi dopomóż Durniu Wałbrzyski i wszyscy idioci"

2010-10-31 15:08 - autor: Taenia Saginata de Biedois
To jest po prostu dyskryminaca kultu Durnia Wałbrzyskiego na rzecz pedofilsko-rotryskich plusów.

2010-10-31 15:09 - autor: Taenia bar. Solium
Powinniśmy złożyć w tej sprawie wniosek do Sądu Najwyższego.

2010-10-31 15:11 - autor: Taenia Saginata
W istocie synu.

2010-10-31 15:14 - autor: Jack diuk O’Neill
Mam dalej wátpliwosci czy tytul wynikajacy z pelnienia danej funkcji(tu Ksiecia) mozna odebrac, bo rownie dobrze mozna uznac ze jest to prawo nabyte na mocy postanowien konsytucji, nie zas wynikajace z przepisow nizszego rzedu i prolegatyw Ksiecia.
Przyjmujac zas inna interpretacje naklada sie co gorsza posrednio warunki posiadania tytulu Ksiecia-Seniora.
Warto by sie przynajmniej nad tym zastanowic.

Mam tez postulat by zmienic lekko tryb dla osob przysiegi nie odnawiajacych z odebrania tytulu, na jego zawieszenie do odnowienia takowej.

2010-10-31 15:18 - autor: Piotr II Grzegorz
Nie mam takich wątpliwości. Dowód: brak obywatelstwa. Co wtedy?

2010-10-31 15:27 - autor: Jack diuk O’Neill
Daniel Lukasz jest Ksieciem Seniorem...a jesli obywatelstwo wymagane jest w wyborach i referendach to problemu nie ma.

2010-10-31 15:33 - autor: Piotr II Grzegorz
Diuku, nie psuj JKW, sposobności na demonstrację polityczną

2010-10-31 15:34 - autor: Piotr Mikołaj ♞
To kwestia przysiąg — obywatelstwo to didaskalia.

Dopóki przysięgi obowiązują arystokrację i szlachtę, nie powinno się uprzywilejowywać eksksiążąt, bo skoro można uprzywilejować eksksiążąt — to dlaczego nie np. diuków?

2010-10-31 15:35 - autor: Piotr Mikołaj ♞
PS. @JKM: to też!

2010-10-31 15:36 - autor: Jack diuk O’Neill
Ja widze, byc moze mylnie to tak - Ksiaze-Senior = "byly Ksiaze", Mozna oczywiscie podejsc do tego w ten sposob ze Ksiaze-Senior jest RÓWNIEZ Ksieciem w ramach tytulatury arystokratycznej, tyle tylko czy zwieszenie/odebranie tytulu Ksiecia oznacza ze ta osoba nie jest juz Ksieciem-Seniorem? i za tym utrate praw politycznych przypisanych w konstytucji z tytulu pelnienia niegdys funkcji Ksiecia (czyli bycie Ksieciem-Seniorem, bo ciezko to inaczej interpretowac) - typu start w wyborach do senatu, czy glosowanie w wyborach do senatu?

2010-10-31 15:38 - autor: Piotr Mikołaj ♞
Moim zdaniem książę-senior (nawiasem mówiąc, to fatalne określenie z uwagi na to, że historycznie oznacza coś innego), który nie odnowi przysięgi, jest po prostu byłym księciem.

2010-10-31 15:46 - autor: Jack diuk O’Neill
Bylym Ksieciem, czyli Ksieciem-seniorem.
Nie ma tytulu arystokratycznego Ksiaze-senior. To wynika z pelnienia funkcji Ksiecia we wczesniejszym okresie, nie zas z nadania.
Moim zdaniem odebranie tytulu Ksiecia-Seniora na gruncie obecnych przepisow wiazaloby sie z zakwestionowanie legalnosci zasiadania na tronie w okresie wczesniejszym.

2010-10-31 15:51 - autor: Jack diuk O’Neill
Swojá droga juz jakis czas temu mowilem, zeby ta sprawe precyzyjnie uregulowac, bo ja oczywiscie moge sobie wyobrazic ze Ksieciu-seniorowi "odwali".
Mozna po prostu zrobic tak, ze w tytulaturze jest ta osoba Ksieciem, zas ew. przywileje okreslac dla Ksiazat.
W takim przypadku utrata tytulu Ksiazecego, nie zas przepad faktu bycia ksieciem, bo to bez sensu.

2010-10-31 15:53 - autor: Jack diuk O’Neill
Tu zas problem wynika ze my w konstytucji mamy wpisane wprost Ksiaze-senior.

2010-11-02 17:41 - autor: Ignacy Urban Raczyński
1)W pełni zgadzam się z diukiem O'Neill' em.
2)Chciałbym zauważyć, ze ktoś kto był już księciem i nie nosi żadnego innego tytułu (bo który JKW jest np. diukiem) powinien być całkowicie zwolniony z przysięgi...

2010-11-02 17:48 - autor: szer. Leszek kaw. Żółtowski
Zaraz, zaraz... Który JKW jest diukiem?
A pomysł ze zwolnieniem przysięgi może i dobry, ale nie do końca. Gdyby tak było JKW Piotr Mikołaj nie mógłby świadomie odmówić złożenia przysięgi. Poza tym, jest poddanym jak każdy z nas - ogranicza go jakaś zależność od JKM Piotra II Grzegorza, więc i przysięga szlachecka powinna go obowiązywać, o ile tytuł księcia-seniora uznaje się za tytuł szlachecki.

2010-11-03 00:58 - autor: Taenia bar. Solium
Michał Feliks przed wyborem na księcia był diukiem.

2010-11-03 10:27 - autor: Piotr II Grzegorz
Patrzmy się na przepisy. Tytuł księcia seniora jest takim samym tytułem jak każdy inny i wiążę się z uprawnieniami (senatorskimi). Przepis mówi wprost o tym, że książę nadaje i odbiera tytuły i określa ich katalog. Nie ma tutaj żadnego wyjątku dla księcia-seniora. Wpisany jest w konstytucje tak samo jak inne tytułu przy senacie. Sam fakt bycia księciem nie oznacza godności księcia-seniora - bo wiązałby się z dożywotnim uprawnieniem politycznym - nawet wbrew odmowie złożenia przysięgi, czy w skrajnych wypadkach bez obywatelstwa (w końcu konstytucja jak mówi diuk ONeil mówi o księciu-seniorze a nie o księciu-seniorze z obywatelstwem). Warunkiem posiadania tytułu jest przepisana prawem przysięga. Zaznaczam że mi "na rękę" jest interpretacja diuka ONeila - bo pozwala umyć ręce i mieć święty spokój. Cóż z tego, skoro nie jest to interpretacja właściwa. Z pryncypialnych powodów trzeba pozbawić JKW tytułu bo 1) sama czystka tytułów ma swoje ratio legis - chodzi o urealnienie statystyk i po to były wprowadzane przysięgi; 2) nie można odmówić księciu-seniorowi możliwości wyzbycia się tytułu (albo odebrania np. byłemu księciu który dopuścił się zdrady, chociażby) 3) da się to przeprowadzić z klasą. Zresztą - co ciekawe tutaj obaj i ja i Książę-Senior jesteśmy zgodni, co więcej Książę Senior - bardzo pomaga mi swoją pracą w dworze - w przygotowaniu stosownego postanowienia (ogrom pracy statystycznej). Z uwagi na wybory do senatu - wstrzymałem się z podejmowaniem stosownych kroków prawnych do ich zakończenia.

2010-11-03 10:31 - autor: Piotr II Grzegorz
Może nie napisałem jasno Ad1) - trzeba pozbawić, głównie z tego powodu, że nie byłoby wskazane stosowanie innych kryteriów dla JKW a innych dla pozostałej arystokracji. JKW, którego brak przysięgi (dla mnie zupełnie niezrozumiały) jest demonstracją pewnych wartości - w takiej sytuacji - solidaryzując się z innymi pozbawionymi - i tak by się tytułu zrzekł. Ale przecież nie może bo był księciem. Cóż by pozostało? Czyn zagrożony banicją? Odejście z KS? // Nie ograniczajmy wolności arystokracji tak znacznie.

2010-11-03 13:23 - autor: Piotr diuk Kościński
Ja też zdecydowanie uważam, że tytuł Księcia Seniora nie jest nadawany, lecz nabywają go "z urzędu" byli Książęta Sarmacji; skoro tak, nie może zostać odebrany przez niezłożenie przysięgi. należałoby wprowadzić zupełnie nowe regulacje prawne, aby to zmienić.
Co zrobić w przypadku zdrady Księcia Seniora lub popełnienia przez niego innych poważnych przestępstw? Tu sprawa wydaje się jasna: odebrać tytuł.

2010-11-19 14:00 - autor: Artur Forseti
Nie wiem, czy dobrze rozumiem całość problemu i czy właściwie interpretuję Państwa słowa, ale wydaje mi się, że rozmawiacie o tym, co zrobić z księciem-seniorem (byłym władcą Sarmacji), który odmówił złożenia przysięgi nowemu Księciu.
Z tego co wnioskuję ze słów szanownego diuka O`Neila, posiadanie szlacheckiego tytułu księcia-seniora wiążę się z prawem do zasiadania w Senacie. Taka sytuacja powoduję, że przypadku odmowy złożenia przysięgi, Arystokrata ten (bo wg. mnie to już tylko, albo i aż Arystokrata ;) ) powinien zostać zgodnie prawem pozbawiony swych praw i tytułu szlacheckiego. Jednak, posunięcie takie spowodowałoby pewne problem. Bo czyż człowiek ten, pomimo tego, że został pozbawiony tytułu, de facto wciąż nie jest byłym władcą Sarmacji? Zdecydowanie jest. Co zrobić z taką sytuacją? Myślę, że można by znaleźć pewien kompromis. W Rzeczypospolitej Polskiej, do prezydentów, premierów czy marszałków, którzy zakończyli swoją kadencję lub przestali pełnić swój urząd, nadal zwraca się w grzecznościowy sposób "panie prezydencie", "panie marszałku" czy "panie premierze", mimo, iż de iure nie pełnią tych urzędów. Myślę, że dobrym kompromisem, byłoby stworzyć drugiego tytułu, dla byłych książąt, którzy nie złożyli przysięgi. Tytuł ten, pomimo funkcji informacyjnej dla Sarmatów, którzy widząc go przy nazwisku wiedzą z kim mają do czynienia, nie kryłby za sobą posiadania praw szlacheckich.
Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem problem i czy moje rozumowanie jest poprawne, będę wdzięczny za wszystkie wyjaśnienia i naprostowania moich ewentualnych błędów
Z wyrazami szacunku,
Rufus Forseti

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.047 sekundy