Dziś jest 14 grudnia 2019 r.
6413. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3340. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3040. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Elekcja24: podsumowanie 1. dnia"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

12 stycznia 2010 r., 01:48 — Mateusz Cezar

Pierwszy dzień wolnej elekcji zakończył się pięćdziesięcioprocentową frekwencją głosową oraz przewagą, choć nieznaczną, Matwieja diuka Skarbnikowa. Decyzji dokonało już dwudziestu sześciu elektorów, jeden - Bratumił v-hr. Nowak-Azoramath - zadeklarował niegłosowanie.

Mający ponad dwudziestosześcioprocentowe poparcie Matwiej diuk Skarbnikow wyprzedza Lorda Dartha diuka Wandera jedynie sześcioma głosami (pięcioprocentowa różnica poparcia). Ani jednego głosu nie otrzymał Paweł v-hr. Szermiński.

Od decyzji w sprawie wyboru kandydata tymczasowo wstrzymali się posiadający aż siedem głosów elektorskich książę-senior Piotr Mikołaj oraz Piotr diuk Kościński, dysponujący trzema i połową głosu. Obaj arystokraci uzasadniają swoje postępowanie chęcią nie wpłynięcia na wynik wolnej elekcji.

Udziału w głosowaniu nie wzięło jeszcze dwudziestu trzech arystokratów i szlachciców, mających do przyznania łącznie sześćdziesiąt głosów. Dalszy przebieg wolnej elekcji jest więc nadal bardzo nieprzewidywalny. Pewne jest natomiast jedno - na naszych oczach z wielkim zgrzytem rysuje się kreska dzieląca sarmackie społeczeństwo na dwa przeciwne obozy. W ciągu kilku dni jeden z nich odczuje smak klęski.



Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5
Artykuł czytano 389 razy.

Komentarze

2010-01-12 02:34 - autor: Aaron hr. von Lichtenstein-Rozman
Ja nie należę do żadnego obozu, a którykolwiek kandydat wygra - zostanę w KS i przysięgnę mu wierność.

2010-01-12 08:54 - autor: Matwiej diuk Skarbnikow
W Księstwie jest wiele o wiele grubszych kresek niż ta jedna. I po to mamy sejm oraz rząd by ludzie oddzielający się kreską od Księcia mogli realizować swoje pomysły.

2010-01-12 10:02 - autor: Kedar mar. via Margończyk
Pan Redaktor znów przesadził z chęcią kreacji przez siebie rzeczywistości. Nie powstaje żadna "gruba kreska" a tym bardziej jakieś pseudo "wrogie obozy". Wybieramy Księcia i tyle. Sam fakt, że stajemy na Polu Elekcyjnym stanowi, że akceptujemy z góry wynik naszego wspólnego wyboru. Ja tak i Aaron deklaruję nie znając wyniku, że przysięgnę temu kandydatowi, którego wybierzemy.

2010-01-12 14:41 - autor: Piotr diuk Kościński
Osobiście zgadzam się z autorem. Fakt, Sarmacja jest podzielona. Choć tych podziałów pewno jest więcej niż "za Michasiem" i "za Skarbnikiem". Pytanie, czy wszyscy elektorzy akceptują z góry wynik wyboru? Wątpię. Ktokolwiek wygra, co najmniej kilka osób odejdzie. Nie ma bowiem kandydata kompromisowego.

2010-01-12 15:01 - autor: Mateusz Cezar
Nie należy generalizować, niemniej - jeśli Szanowni Przedmówcy nie widzą podziału społeczeństwa to znaczy, że za mało rozmawiali z innymi Sarmatami nt. elekcji. Osobiście słyszałem o poważnych obywatelach (nie zamierzam jechać nazwiskami) deklarujących odejście w razie wygrania jednego czy drugiego kandydata.

Elekcja, a tym bardziej jawna elekcja, to kolejna nieprzemyślana decyzja eksksięcia Daniela. ;-)

2010-01-12 15:07 - autor: Mateusz Cezar
Powyższa wypowiedź była kierowana do przedmówcy (w liczbie poj.) Kedara ;-)

2010-01-12 17:04 - autor: Michał August bar. Staropodlaski
To że akurat zagłosowałem na Jaśnie Oświeconego Matwieja diuka Skarbnikowa, nie przydziela mnie do żadnego obozu. Obaj kandydaci są wystarczająco dobrzy i kompetentni.
Tak jak wspomniał Czcigodny Hrabia Rozman, złożę przysięgę wierności kandydatowi, niezależnie od mojego głosu, którego wybiorą bracia szlachta.

2010-01-12 18:31 - autor: Michał Michaelus
Można założyć klapki na oczy udawać, że nie ma podziału na Polskę PiSu i PO... tfu Sarmację ABSu i MFu ;-)

2010-01-12 18:39 - autor: Mateusz hr. von Lichtenstein-Iontz
A podobno nam podziału brakowało. To mamy :)

2010-01-12 21:08 - autor: Kedar mar. via Margończyk
@Cezar: Jawna elekcja to wymysł JKW Piotra Mikołaja

2010-01-12 21:29 - autor: Piotr Mikołaj
O, nie, nie. To, że w dekrecie o sukcesji lata temu zapisałem jawną wolną elekcję - w DIAMETRALNIE innej sytuacji społecznej, w żaden sposób nie przekłada się na sytuację obecną. Dekret o sukcesji był nowelizowany dosłownie przed samą abdykacją, toteż pozostawienie jawnego głosowania było decyzją JKW Daniela Łukasza - świadomą lub wynikającą z przeoczenia.

2010-01-12 21:52 - autor: Aaron hr. von Lichtenstein-Rozman
Z tego co wiem w pełni świadomą

2010-01-13 00:06 - autor: Michał Michaelus
Chcesz 100% gwarancji przepadu? Głosuj na wicehrabiego Szermińskiego! (I bynajmniej nie mam nic po wicehrabiego ;-) )

2010-01-13 00:35 - autor: Piotr diuk Kościński
A czemu w realu ludzie głosują na niewielkie partie, nie mające szans na wygraną - lub na kandydatów też bez szans na zwycięstwo? Czasem z ogólnej wariacji, ale nierzadko 1) bo mają nadzieję że ta partia/kandydat jednak się przebije, 2) bo jest to głos protestu.
Nawet w USA ludzie głosują na tzw. trzecie partie, na pewno nie dlatego, że chcą, by ich głos się zmarnował.

2010-01-13 11:58 - autor: Marceli Baldachim Khand
Zgadzam się z diukiem Kościńskim. Sam głosuję w realu na kandydatów, którzy nie mają szans - jednak później gorycz przegranej nadrabiam satysfakcją, że nie głosowałem na kandydata, którego miałbym się wstydzić. Tu jednak sprawa wygląda odmiennie. Głosujemy na urząd monarszy - arbitra sporów, który stworzy Sarmację zarówno dla swojej opozycji elekcyjnej jak i dla tych którzy go poparli. Bardzo cenię kandydaturę diuka Skarbnikowa akurat - i wierzę, że w razie wygranej - wzniesie się ponad podziały. Byłoby nieuczciwe twierdzić inaczej. Ale równie nieuczciwe jest demonizowanie kandydatury Wandera: a jego plus to nie tylko utrzymanie dotychczasowego spectrum (co powinno się udać i Skarbnikowi i mnie akurat wyjawiane teraz afery od tego przekonania nie odciągają - chociaż budzą pewne uzasadnione wątpliwości), ale kandydatura Michała Feliksa daje możliwość rozszerzenia tego spectrum o element starosarmacki - że wspomnę o diuku Kowalczykowskim chociażby. Szersza i pojemniejsza politycznie Sarmacja - gwarancja żywotności w okresie poelekcyjnym - sporów politycznych, wyborów z realnymi programami stronnictw politycznych - wyborów - w których także głos dzisiaj niezdecydowanych - przecież będzie wyrażany - i być może będzie języczkiem u wagi (i uwagi również). Nie ma przecież nic zabawnego w rządach jednej i tej samej partii przez kilka kadencji w zabawie w państwo i w politykę. Tę miodność gwarantuje Lord Wander moim zdaniem pełniej.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.05 sekundy