Dziś jest 19 października 2019 r.
6357. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3284. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2984. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Kabaret starszych panów? Czyli wiadrem od naczelnego"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

01 czerwca 2009 r., 20:37 — Anarchia Napalm bnt Perun

Rozpoczęło się zgłaszanie kandydatur do "rady starszych". Czy gieriatryczni wodzireje mają szansę powalczyć o honor szlachty? Czy jest jeszcze co ratować? Zastanawiam się po raz drugi, bo pierwsza wersja artykułu zniknęła w momencie publikacji i awarii sieci.
 
Zjazd Szlachty powoli i niespiesznie dobija do konkretyzacji różnorodnych postulatów. Diuk Kościński po odejściu w wielkim stylu z trzaśnięciem drzwiami włącznie, powrócił, wyrzucając z siodła samodzielnie mianowanego na następcę diuka Łaskiego.
 
"Rada starszych" ma uporządkować zjazdowe i szlacheckie sprawy. Czy to jeszcze możliwe? Wśród namiotów na zjazdowym polu można się potknąć o puste flaszki, świadczące o burzliwości kilkutygodniowych obrad.
 
Nie ukrywam jadowitości. Może dodatkowa beczka dziegciu wylana na łyżeczkę miodu nie poprawi ani nastrojów szlacheckich działaczy, ani Ludu Sarmacji. Ale zaszkodzić już nie może. Resztki miodu zostały wyżłopane przez niezłomnych "opojów-reformatorów", do których sam się w pewnym momencie przyłączyłem, znudzony wiejskim kabareciarstwem.
 
Podobno "szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie". Zatem utonęliśmy w małozagrodowej dyskusji. Jako wybrany przez zjazd marszałek, który początkowo dobijał się o standardy i przejrzystość, co mogło zaszkodzić mi w wyborze, a później zrezygnował po szopce wyborczej, proponując jednak kompromisowe rozwiązanie, już bez początkowego uśmiechu przyglądam się zjazdowi.
 
Za dużo wojewodów, za mało tych, którzy muszą pracować. Brak standardów, ponowne wybory bez konieczności, odejścia i powroty prowadzących zjazd, kolejne serie pomysłów - chyba tylko koń by się nie pogubił, wszak wielki łeb ma.
 
Jeśli za sanację Sarmacji biorą się ci sami, co za uzdrawianie szlachty, to chroń Wando przed jaśniepaństwem. Oby skołowany Lud, słuchając kolejnych pomysłów reformatorów, oglądając kolejny sezon kontuszowej opery mydlanej, czytając kolejne żądania nadania ziemi "narodowej elicie" - bo sam tytuł i uznanie już nie wystarczają - nie wykrzyczał pewnego dnia:
 
BUJAĆ TO MY, PANOWIE SZLACHTA!
Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 0 czytelników. Średnia nota: 0
Artykuł czytano 380 razy.

Komentarze

Brak komentarzy.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.046 sekundy