Dziś jest 17 października 2019 r.
6355. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3282. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2982. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Praca społeczna w „Bramie Sarmackiej”"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

28 marca 2009 r., 13:37 — Anarchia Napalm bnt Perun

Minęło nieco czasu, odkąd "Brama Sarmacka" ma nowego redaktora naczelnego. Ba, ma w ogóle aktywnego redaktora. Moje pismactwo możecie Drodzy Czytelnicy oceniać różnie. Krytyczna ocena jest dla mnie nawet bardziej kształcąca niż milusie komenciki.

Czas mija. Wizję "Bramy" dawno przedstawiłem. Wierzę, że Kanclerz się z nią zapoznał i wiedział, kogo przyjmuje na stanowisko. Cóż jednak z wizji, kiedy możliwości działania mocno ograniczone? Pisałem do Kanclerza raz. Pisałem raz drugi. I odpowiedzi nie otrzymałem.

W listach do Kanclerza pytałem o możliwości finansowe promowania "Bramy", zatrudniania redaktorów, opłacania wolnych strzelców, którzy mogliby świetnymi tekstami wesprzeć nasze publiczne pismo. Zapytałem nawet, co nie powinno chyba dziwić, o wynagrodzenie.

Oto, co uszłyszałem.                            Dokładnie tyle, czyli nic. Nie mogę rozwijać pisma, nie mogę zatrudnić kogokolwiek, nie mogę zapłacić za ciekawy materiał tekstowy, foto czy film. Leżę sobie i pokwikuję, na granicy szaleństwa i geniuszu, a może po prostu piję znowu "Wodę Grodziską", która coraz mniej mi służy.

Czy do pracy społecznej potrzeba oficjalnych powołań, aktów prawnych w "Dzienniku Praw"? Jak myślicie Drodzy Czytelnicy? Może wystarczyłoby pozwolić pisać mi dalej w "Parku Książęcym". Tytuły redaktorskie mi zupełnie niepotrzebne. Radzę sobie i bez nich, zwłaszcza, że moje jedyne fundusze po powrocie do Księstwa to 11000 libertów. Część za artykuł w "Parku" od Dobrych Ludzi, część za powiadomienie Instytutu Kościńskiego o nowych artykułach na temat KS.

Informuję, że 11000 libertów, moich prywatnych, to obecnie jedyny kapitał "Bramy Sarmackiej". Zmuszony sytuacją, ruszam z tak małym budżetem, świadomy umierania ze śmiechu prywatnych agencji. Cóż, państwa nie stać, a może Kanclerza nie obchodzi publiczna prasa? Może ma akcje w prywatnych agencjach? Mogę tylko snuć domysły...

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 2.5
Artykuł czytano 473 razy.

Komentarze

2009-03-28 13:53 - autor: Piotr bar. von Thorn-Cetnarovich
Kanclerz MA udziały w prywatnych agencjach :D
W Gońcu zaiste :D

2009-03-28 15:42 - autor: Szymon bnt Nowicki
Zadziwiające! Z taką samą odpowiedzią spotkałem się po zapytaniu do Ministra Promocji! Czy spacja jest oficjalnym stanowiskiem rządu?

2009-03-28 16:04 - autor: Piotr bar. von Thorn-Cetnarovich
Spacja jest od dzisiaj najoczywistszym i najsłuszniejszym stanowiskiem jakie dał nam mikroświat. Linia władzy, nawet spacja - zawsze słuszna!

2009-03-28 16:10 - autor: Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman
Bo i Brama to jakiś dziwny twór. Państwowa agencja prasowa? Co to kurna jest? Powinno się to-to sprywatyzować, albo przynajmniej zliberalizować prawo dotyczące Bramy. Co do funduszy, ja mogę chętnie zasponsorować. Poproszę o mały bannerek że ejstem sponsorem bramy i jestem gotów przelać jakąś sumkę.
I dodatokwe pytanie do rządu - na co idzie kasa z Mecenasa? I czemu nie na Bramę?

2009-03-28 16:23 - autor: Tomasz Czunkiewicz
@Szymon: nic. a nic nie otrzymałem. Więc nie jestem winny. Przez co Pan mi pisał? Na mail ministra na domenie sarmacja.org? Nie otrzymałem do tej skrznki dostępu!

2009-03-28 16:25 - autor: Daniel Łukasz
Adresy, jakie otrzymują na czas sprawowania urzędu członkowie rządu, są jedynie aliasami. Nie potrzeba do nich dostępu - każdy list wysłany na adres rządowy trafia bezpośrednio na skrzynkę ministra (tę, którą ma wpisaną jako domyśli adres e-mail w profilu mieszkańca).

2009-03-28 16:27 - autor: Jakub hr. Bakonyi
Zacznę może od tego, że załatwianie takich spraw publicznie jest nie na miejscu i jestem tym bardzo zniesmaczony, co jest gigantycznym wręcz eufemizmem. Przed następnym upublicznieniem takiej sprawy proszę się dobrze zastanowić, czy warto szargać mi nerwy, szczególnie, że współpracujemy. Tak się bowiem składa, że zająłem się sprawą, o którą Pan pytał, a fakt, że nie odpowiedziałem wiąże się z tym, że jej rozwiązanie nie jest chwilowo ode mnie zależne. Czekam na utworzenie Bramie Sarmackiej (wyodrębnionego) rachunku bankowego, którego do tej pory ona nie miała. Zatem nie udzieliłem Panu potrzebnych informacji, bo nie miałem takiej możliwości. Poza tym - nie widzę żadnych przeszkód w tymczasowej realizacji wizji Bramy bez środków finansowych. Zawsze można przyjąć na niepłatny okres próbny, tak się robi w szanujących się agencjach i proszę mi nie wmawiać, że nie może Pan nic robić w tym kierunku.

2009-03-28 16:31 - autor: Daniel Łukasz
Uzupełniając poprzednią moją wypowiedź: testowane było funkcjonowanie wyłącznie kanclerskiego aliasu pocztowego. Może się zdarzyć tak, że maile przekierowywane są na niewłaściwą skrzynkę...

2009-03-28 16:41 - autor: Tomasz Czunkiewicz
Dobra, cd. dostępu zwracam honor, ale wszystko jedno niczego od Pana Szymona nie otrzymałem. Ale, dzięki Bogu, sam zdołałem skontaktować się z nim ;)

2009-03-28 16:42 - autor: Jakub hr. Bakonyi
No cóż... Kwestii mejla nie jestem w stanie wyjaśnić. Pan Nowicki wysyłał go bezpośrednio na adres e-mail, natomiast Minister go nie otrzymał... W każdym razie - z naszej strony nie ma tu zaniedbania.

2009-03-28 16:52 - autor: Jakub hr. Bakonyi
@Aaron: Kasa nie idzie z Mecenasa, bo idzie z głównego, ale na razie nie ma gdzie iść - w tym problem. Jeśli natomiast chodzi o prywatyzację/liberalizację, to nowy RedNacz jest w tym kierunku krokiem dużym, mam nadzieję. Dla mnie Brama to też dziwny twór, moim zdaniem rynek prasowy powinien być całkowicie sprywatyzowany. Mówię to jako człowiek, nie jako Redaktor Naczelny Gońca Czarnoleskiego, jak mi to niektórzy zarzucają.

2009-03-28 18:53 - autor: Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman
@@Aaron: Kasa nie idzie z Mecenasa, bo idzie z głównego, ale na razie nie ma gdzie iść

Czyli idzie mimo że nie idzie? Napisał bym że lekko się Kanclerz zapętlił, ale że już coś tu było o eufemizmach, to sie powstrzymam.

2009-03-28 21:20 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Drogi Kanclerzu! Nie jestem osobą, która będzie dobijać się do urzędnika trzydzieści razy. Prosiłem o informacje w dwóch mailach, w dużych odstępach czasu. Nie ma problemu, żeby odpisać: spokojnie, konto w drodze, niebawem Wam odpowiem.

Po to również jestem dziennikarzem w publicznej agencji, żeby piętnować nieprawidłowe zachowanie władzy. A wypowiedzi o prywatyzacji "Bramy", z Waszych ust, to już grube przegięcie i świadczy o Waszej stronniczości, upewniając mnie tylko, że powolność w zakresie działań dla "Bramy" wynika z sympatii do mediów prywatnych.

Publiczna prasa jest niezbędna, zamierzam ją rozwijać, choćby miała to być, jak dotychczas, działalność społeczna. Chyba że macie lepszą osobę na moje stanowisko, albo znalazł się już chętny do kupna "Bramy Sarmackiej". Prywatyzacja BS to cios w wieloletnią sarmacką tradycję.

I nie jest to złośliwe działanie przeciwko Wam, tylko objaw wściekłości kogoś, kto miał BS ożywić, a spowalniają to ci, którzy mnie na to stanowisko powołali. Grajmy w otwarte karty, obywatelom należy się otwarty dostęp do informacji.

Co do liberalizacji dostępu do BS, możemy rozmawiać, nie widzę większych przeszkód, by np. "Park" połączyć z "Bramą", wrzucić inne agencje na główną KS, wyświetlać jak "Bramę" - np GAP, który wysoce cenię.

2009-03-28 22:53 - autor: Henryk K. hr. von Thorn-Leszczyński
I właśnie! Park połączyć z Bramą - niech ludzie dodają, ale teksty winny przechodzić przez redaktorskie oko i ukazywać się w Bramie.
Wandeę nam tu w Sarmacji zrobili i się cieszą.

2009-03-29 00:07 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Zupełnie nie o to mi chodziło, Towarzyszu. Park z Bramą, ale na zasadzie nie wyświetlania 2 czy 3 artów łącznie z BS i Parku na sg. Żadnego sita redaktorskiego. Niby dlaczego obywatelskie dziennikarstwo mielibyśmy piętnować, jeśli napędza aktywność i publiczną debatę? Chcecie Ludowi głos odebrać?

2009-03-29 00:26 - autor: Szymon bnt Nowicki
Jakbyście jeszcze Towarzyszu nie wiedzieli. :D

2009-03-29 01:17 - autor: Jakub hr. Bakonyi
@Anarchia: A kto mówił, że Kanclerz nie jest stronniczy? Kanclerz jest jak najbardziej stronniczy i nie widzę w tym nic dziwnego. Powolność w moim działaniu względem Bramy wynika z tego, o czym już pisałem, z niczego innego. Przypominam, że wizję - przynajmniej na razie - można realizować bez środków finansowych. I nie chcę nawet słyszeć o tym, że ktoś - czy to Pan Redaktor czy kto inny - miałby sponsorować Bramę.

@Leperr: Pomysł wydaje mi się bardzo ciekawy. Poważnie zastanowię się nad jego realizacją.

2009-03-29 13:05 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Kanclerz, oczywiście, może być stronniczy w politycznym sensie. Nie mając poglądów byłby dupą wołową, nie politykiem. Ale piastując urząd i powierzając komuś obowiązki - jak mnie prowadzenie Bramy - nie może utrudniać pracy, albo lekceważyć zapytania powołanej na stanowisko osoby, tylko dlatego, że chciałby prywatnych mediów.

2009-03-29 14:07 - autor: Henryk K. hr. von Thorn-Leszczyński
@Anarchia: Oczywiście, Towarzyszu! Jako przedstawiciel inteligencji pracującej i burżuj zarazem, jako członek masońskiego lobby dziennikarskiego dążę do odebrania ludowi głosu, który należy się jedynie jednostkom, które Wanda naznaczył do czynienia tej dziejowej misji.
Innemi słowy. Ja jestem z lekka uprzedzony do idei dziennikarstwa obywatelskiego. W Parku na ogół ukazywały się manifesty i inne dyrdymały. To jest dziennikarstwo? Nie. A to, co można nazwać dziennikarstwem, z powodzeniem zamieszczone może być w Bramie.
I sito jest słuszne, bo to czytają setki ludzi na głównej.

2009-03-29 16:43 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Khand pisze: co do ostaniego posta! Genialna wykładnia słów Wandy. Właśnie ot to Wandzie chodziło. O jednostki. O jej wolność. O to walczył z monarchofaszyzmem.

2009-03-29 17:01 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Henryku, jak wskazał Wam Towarzysz Mandragor, chodzi o jednostki. Choćby w "Parku" ukazywać miałyby się dyrdymały, cóż z tego? Taka jest właśnie natura tego medium - każdy ma głos, który dotrze do setek ludzi. Zwróćcie uwagę, że teraz nikt głupot nie wypisuje, a i tak nie da się napisać więcej niż pozwala prawo. No i de facto "Park" jest wytworem... na pewno nie Wandy. Zgadnijcie, kogo?

2009-03-29 18:37 - autor: Ivo Marijah Paranoja de Folvil-Arped
Twoja stara pisuje do Bramy

2009-03-29 18:47 - autor: Henryk K. hr. von Thorn-Leszczyński
Do Parku.
Wytorem... monarchokefaszyzmu zapewne? Jeśli tak, to jedna z cięższych zbrodni tego ustroju, z pewnością.

2009-03-29 22:30 - autor: Jakub hr. Bakonyi
@Anarchia: Jeszcze raz powtarzam, nie lekceważę nikogo i nie utrudniam pracy ze względu na mój pogląd.

@Leperr: Moim zdaniem dziennikarstwo obywatelskie nie powinno stać na równi z profesjonalnym. Pozostawienie Parku w obecnej postaci do tego dąży. Publikacja jest moim zdaniem czymś, czego nie powinno dostawać się za darmo, w jednej chwili. Publikacja powinna być czymś bardziej zaszczytnym, aniżeli jest teraz. W realu tak właśnie jest. Inny układ spowoduje wszechobecne rozleniwienie. To jest nie fair względem agencji prasowych, umniejsza ich wartość.

2009-03-29 23:19 - autor: Henryk K. hr. von Thorn-Leszczyński
W sedno żeś kanzleru utrafił, jak mamę kocham!

2009-03-30 20:52 - autor: Piotr diuk Kościński
Praca w rządowej agencji prasowej ZA DARMO????
To się w głowie nie mieści.
Za darmo to można pracować w jakiejś biednej organizacji społecznej, a nie w instytucji państwowej.
Za pracę należą się pieniądze. To zasada podstawowa. Jak nie przestrzega jej państwo - to jest dramat.

2009-03-30 21:21 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Diuku Piotrze, ja rozumiem, że państwo czasami kuleje. Zdarza się. Ale jeśli Kanclerz tłumaczy się brakiem odpowiedzi i stosownych regulacji przeciąganiem się zakładania konta itp., to jest to niepokojące i podobne usprawiedliwienia mnie nie przekonują. Polityk musi umieć napić się tranu, jeśli czegoś nie dopatrzy, a dziennikarz ma prawo się wściec. Nawet ten mianowany przez polityka.

Inna sprawa, ja mogę pracować nawet za darmo, jeśli "Brama" zostanie państwowa i ostanie się "Park" - choćby wyświetlany gdzieś z boczku, choćby na podstronie, ale jednak dostępny wszystkim obywatelom.

Obywatelski głos nie musi być dziennikarstwem, ale nie można mówić, że jest mniej ważny, niż głos dziennikarza i że dziennikarz ma prawo dopuszczać lub nie określone zdanie obywatela - zwłaszcza gdy ujęte w ramy szerszej wypowiedzi niż post na LDKS -do publicznych uszu.

2009-03-30 21:24 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Trochę z rozpędu pochrzaniłem. Powinno być zdanie: "ALe jeśli Kanclerz tłumaczy brak odpowiedzi i stosownych regulacji..."

2009-03-30 21:54 - autor: kontradm. Piotr diuk Kościński
"Brama" jest ważna i jest potrzebna. I państwo musi to doceniać. Wynagradzać można rozmaicie; czasami wystarczy odpowiednio NAGRODZIĆ (i nie myślę tu koniecznie o medalach czy orderach...).
Kanclerz - człowiek którego prywatnie lubię i cenię - czasami mnie zaskakuje. Niestety.

2009-03-30 23:09 - autor: Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Perun i Silent znów w KS? Łał.

Poza tym. Istniało konto BS, co się z nim stało?

2009-03-30 23:10 - autor: Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Żeby nie było. Przejrzałem tylko pobieżnie.

2009-03-31 11:52 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
diuk mandragor Khand pisze: Park powstał ewidentnie po to, żeby odciągnąć ludzi od Wandei Ludu w czasie obecności MW w KS. Znaczy się jako konkurencja (nic złego w konkurencji nie ma). Chociaż jako konkurent do parku NIGDY nic nie napisałem. Nic złego w krytyce konkurencji do konkurencji również nie ma. Nie prawdaż? Ogólnie u wandeoludowców panowało przekonanie, że park ssie. Ale obecnie - fajny relikt czasów praworządności

2009-03-31 20:39 - autor: Anarchia Napalm bnt dr net. Perun
Khand, skończ tę fikcję i pisanie: a teraz nie mówię ja Ewa tylko diuk Khand. Jak już się nazywasz diukiem, to wal ze swojego profilu, albo go sobie założ, jeśli nie masz. Bo to dziwacznie wygląda.

Czym miał być "Park", czym nie miał być, nie ma dla mnie znaczenia. Też "Parku" nie kochałem. Ale jeszcze gorsze było wrzucanie "Wandei" do KS pod płaszczykiem Wandowic, to była rzeźnia - "Wandea" z sarmacką cenzurą, ble.

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.051 sekundy