Dziś jest 15 października 2019 r.
6353. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3280. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2980. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Dzisiaj KNT, jutro MW?"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

18 marca 2009 r., 23:11 — Anarchia Napalm bnt Perun

Stało się. Słyszałem o tym od dawna, ale dopiero teraz czytam o konkretnych ustaleniach. Dumny Teutoński Naród, który obecnie można nazwać również starosarmackim Narodem (oczywiście, nie musi się to Teutończykom podobać, ale w porównaniu z dość nowymi nabytkami KS, tak właśnie postrzegam Teutończyków), doczekał się swojego królestwa w obrębie Księstwa Sarmacji.

Sytuacja jest o tyle ciekawa, że właściwie chodzi o powrót do sarmackiej, wielonarodowej obecnie ojczyzny tworu, który odłączył się na skutek nieporozumień i prób dławienia teutońskich ambicji. Osobiście cieszy mnie zjednoczenie i podkreślenie znaczenia dumnej prowincji.

Chociaż jestem Sarmatą z Terytorium Koronnego, rodziłem się w Grodzisku i wychowany byłem w tradycji nacjonalistycznych Sarmatów z Narodowego Związku Monarchistycznego, to dostrzegam w inkorporacji ogromną szansę rozwoju Księstwa. Nie tylko inkorporujemy kraje niezwiązane z KS, przywracamy również na łono ojczyzny jej starych, prawowitych obywateli. Jesteśmy w stanie zakopywać wojenne topory i ustępować na korzyść powracających, mając na względzie dobro Rzeczpospolitej.

Czy są szanse na powrót innych, zasłużonych Sarmatów? Może warto pomyśleć o powrocie Wandejskich Sióstr do ojczyzny? Pamietęć trzeba, że ci Wandejczycy, którzy urodzili się jeszcze w KS to starzy Sarmaci, a Wandowie posarmaccy to niejednokrotnie wybitne jednostki, które i tak były wychowywane w duchu wandejskiej odnogi sarmackiej kultury.

To prawda, Wandowie, do których sam należę, chociaż podkreślałem zawsze, że jestem Sarmatą, są dumni i pamiętni "wandejskiego czerwca". Powrót do sytuacji sprzed wc jest w mojej opinii niemożliwy, ale proste "przepraszam" ze strony uczestników Komitetu Ocalenia Narodowego mogłoby być pierwszym krokiem do wzmocnienia rosnącego w siłę Księstwa i powrotu wandejskich towarzyszy do budowania różnorodnej Sarmacji.

Przez niektórych Wandów mogę być teraz określony mianem zdrajcy, ale nie mówię o czymś, co zupełnie niemożliwe. Ja, dwukrotny prezydent Mandragoratu Wandystanu, który prezydenturę rozpoczął jeszcze w KS, który był aresztowany, odizolowany od społeczeństwa a później pozbawiony obywatelstwa i wydalony siłą z kraju, który zaciekle walczył z władzami Księstwa, wróciłem do Sarmacji. I wierzę, że powrót, przy jednoczesnym zachowaniu twarzy obu stron, jest możliwy. Takich jak ja, łączników pomiędzy Wandystanem a Księstwem jest więcej. Bo jeśli Księstwo nie wyciągnie ręki, może się okazać, że stare sarmackie kadry Wandów budują silny Dreamland, co nie jest i nie może być korzystne dla Księstwa...

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5
Artykuł czytano 583 razy.

Komentarze

2009-03-19 00:06 - autor: Krzysztof St. M. diuk Konias
My tam nie życzymy Dreamlandowi źle :)

2009-03-19 18:18 - autor: Piotr diuk Kościński
Ja Dreamlandowi na pewno życzę jak najlepiej.
Ale Wandystan - tak, Wandystan z Sarmacją umocniłby i siebie, i nas.
Pod warunkiem, że nie skupimy się na ciągłych walkach...

2009-03-19 18:34 - autor: Krzysztof St. M. diuk Konias
Pytanie: czy powinniśmy dwa razy wchodzić do tej samej rzeki ?
Źle nam osobno ??

2009-03-19 19:21 - autor: Szymon Nowicki
Ja zawsze byłem za zjednoczeniem z Wandami, a za Jakobinami się stęskniłem.

2009-03-19 19:38 - autor: Michał diuk Łaski
Ja tak po zastanowieniu, w sumie to może nawet również byłbym za powrotem Wandystanu, pod pewnymi warunkami, na zdrowych warunkach. Tylko uważam to na chwilę obecną za mało realną...zbyt dużo nienawiści.

2009-03-19 19:53 - autor: Bartosz v-hr. von Thorn-Mackiewicz
Ekhm. Co odwiedzę, to strzelam rotfla.

2009-03-19 20:33 - autor: Krzysztof St. M. diuk Konias
We mnie nie ma żadnej nienawiści do Wandów. Ja po prostu nie widzę sensu istnienia wspólnego państwa :D Teraz jest nam chyba dobrze?

2009-03-19 22:34 - autor: Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman
Jak nam dobrze to po co nam KNT? (Pytanie retoryczne jakby ktoś nie załapał)

2009-03-19 22:59 - autor: Dariusz hr. Makowski
Jeżeli Wandejczycy zrezygnują z wandeizacji Sarmacji to dlaczego by nie, Niech wracają pojedyńczo i budują Nowy Wandystan. Z drugiej strony dlaczego mamy im psuć takie świetne państwo jak Mandragorat Wandystanu ?:P

2009-03-20 12:00 - autor: Ivo Marijah Paranoja de Folvil-Arped
Wandystan albo v-śmierć! Żadnego łączenia się z monarchofaszystami!

:)

2009-03-24 11:08 - autor: Tomasz mar. Chojnacki
Z tymi przeprosinami to juz lekka przesada. Niby czemu my pierwsi? Bo jestesmy starsi czy co? U was w MW winy zadnej nie bylo?
Nie powiem ze nie byloby fajnie widziec wandejczyków w Sarmacji, ale nie jestem do konca przekonany czy obecnie dobry bylby ich powrot w postaci panstwa/prowincji itp. Moze najpierw potrzeba wiecej takich singli jak ty, moze musimy sie przyzwyczaic do siebie. od nowa zaczac bez przeprosin?

2009-03-26 09:52 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Khand z tego profilu: zupełnie poza tematem, dla mnie to przeprosiny można sobie wsadzić w to miejsce, którego nawet nie wykropkuję. Nie chodzi przecież o winę moralną (bo to zawsze można ocenić subiektywnie) ale o to, że obecne Księstwo jest nielegalne z punktu widzenia ustawy konstytucyjnej o MW, która nie mogła być zmieniona bez zgody MW. Doszło zatem do zamachu stanu. Jakiekolwiek połączenie z Księstwem Sarmacji, ba! podpisanie jakiejkolwiek bliższej umowy nie ma sensu, bowiem Księstwo Sarmacji - łamiąc umowę poprzednią i do tej pory nie naprawiwszy tego błędu - chociażby poprzez przyznanie się oficjalne do zamachu stanu, wypłatę odszkodowań, i.t.p. - nie zrobiło nic, by można było przypuszczać, że tym razem takiej umowy dotrzyma. To co działo się w czerwcu 2007 r. było rażącym złamaniem umów. Dlatego przeprosiny nie mają tu znaczenia. Jedyne co mogłoby przywrócić Wandystan dla Sarmacji było uznanie (na przykład drogą orzeczenia SN) zmian konstytucji zapadłych od czerwca 2007 r. za nieważne i przywrócenie stanu sprzed unii. NIC innego nie pozwoli na rozpoczęcie jakichkolwiek rozmów. Oczywiście na tym gruncie dałoby się zupełnie zmienić zasady takiej unii (na przykład zapisać inaczej autonomię MW; a zrezygnować z kontrowersyjnych przepisów o różnych wetach mandragorskich) Dlatego, zdając sobie sprawę, jaka jest szansa na taki obrót jak opisałem powyżej, odpowiem tylko, że ten tytułowe jutro, nadajdzie równie szybko, jak długo - bo po wieczne czasy - miał Wandystan być w Sarmacji.

2009-03-26 10:01 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Jeszcze jeden tekst autorstwa diuka, którego nazwiska w tym miejscu nie umieszcze, ale o którym na serwerze MW napisałbym Kowalczykowski: http://wandystan.eu/w/Encyklopedia::Po_wsze_czasy

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.051 sekundy