Dziś jest 21 września 2020 r.
6695. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3622. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
3322. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Homar po niedzieli, łączy nie dzieli"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

14 lipca 2008 r., 14:24 — Bartosz von Thorn-Mackiewicz

RedNacz szwęda się gdzieś po Polsce, Karolina też wyjechała, więc poprosiła mnie o publikację Homara. Ja jako Chochlik-przez-zasiedzenie postanowiłem nanieść drobne poprawki i tym oto sposobem powstało to, co macie (nie)przyjemność skonsumować. Endżoj!

Michał Euskadi odrabia lekcje, a jego ojciec, Yaraeh, czyta gazetę.
- Tatusiu, mnie bocian przyniósł, to wiem, a ciebie też bocian przyniósł?
-  No tak.
- A babcię i dziadka też?
- Też.
Michał wpisał coś do zeszytu i pobiegł się bawić. Yaraeha zaciekawiło, co też syn za zadanie pisał, że zadawał takie pytania. Otwiera zeszyt i czyta: „Opisać stosunki panujące w rodzinie”.
„Od trzech pokoleń – nabazgrał Michał – żadnych stosunków w naszej rodzinie nie było”.

---

Na ulicy Książę Piotr Mikołaj wrzeszczy na chłopaka:
- Poczekaj, powiem twojej mamie, że rzucasz we mnie kamieniami!
- Czy nie lepiej byłoby powiedzieć o tym ojcu tego malca? – pyta przechodząca obok kobieta.
- Głupoty gadacie! Przecież to ja jestem jego ojcem!

---

Aaron Rozman przechodzi badania testowe. Psychiatra, rysuje trójkąt i pyta:
- Co to jest?
- Goła kobieta.
- Psychiatra rysuje trapez.
- A to co?
- Goła kobieta.
- A to co? – pyta psychiatra, rysując koło.
- Goła kobieta.
- Panie Rozman, pan jest nie tylko chory psychicznie, ale na dodatek jest pan erotomanem!
- Ja, erotoman? A kto mi te świństwa rysował?

---

Bartek Mackiewicz, Książę Piotr Mikołaj, Robert C*****ski i Michał Łaski piją w klubie wódkę. Po czwartej setce C*****ski wydusił z siebie:
- Szszsz... – i umilkł.
- Dajcie mu prędko czymś popić! – zarządził Łaski. Robert popił.
- Szszsz... – wydusił z siebie znowu.
- Bierzemy go do domu. – zdecydował Książę.
Otworzyła żona Roberta
- Coś się Tacie stało – relacjonuje z przejęciem Bartek – Zaciął się i koniec.
Dziewczyna posadziła C*****skiego w fotelu i nalała mu kieliszek wódki. Wypił jednym haustem i wydusił z siebie znowu:
- Szszsz...
Dziewczyna nalała mu drugi kieliszek. Robert wypił, spojrzał na kamratów i zaintonował:
- Szszszumi ognisko i płonie Szkolin...

---

Marcel Hans przyszedł do sklepu. Kupił sobie radio, lodówkę i pyta:
- A macie okulary przeciwsłoneczne?
- Mam – na to ekspedientka – ale po 2 czekany
- Ogłupieliście!
- Kupić nie musicie, ale przymierzcie.
Chłopak mierzy i oczom nie wierzy! Ekspedientka goła! Zdejmuje okulary – dziewczyna ubrana... Wsadza na nos – goła!
- Kupuję! – krzyczy rozochocony.
Wchodzi Marcel do mieszkania i zaciera ręce. Już w przedpokoju zakłada okulary na nos, otwiera drzwi do pokoju i widzi – sąsiad goły, żona goła! Zdejmuje okulary – żona goła, sąsiad goły!
- Ale okulary! Tyle kasy i taki grat – mruczy – Dopiero co wniosłem do domu, a już się zepsuły!

---

Statek wpływa do macierzystego portu - Awary. W kajucie trzech gnomich marynarzy szykuje się do wyjścia na ląd.
- Wejdę do domu, zmieniam ubranie – mówi pierwszy – i zaraz lecę się zabawić.
- A ja – dodaje drugi – dzwonię zaraz do dziewczyny i pohulamy zdrowo.
- Mnie też czeka zabawa – zwierza się trzeci – Podejdę do drzwi, zadzwonię, a potem szybko polecę pod okno. Jeszcze nigdy mi się nie zdarzyło, żebym jakiemuś gachowi nie dał w gębę.

---

Podchodzi zapłakana Anna Euskadi do policjanta i lamentuje:
- Bandyta! Zabrał mi wszystkie pieniądze... Wszystko, co uskładałam... Ukradł mi wszystko...
- A gdzie trzymała pani te pieniądze?
- A tu, pod fałdą spódnicy.
- I nie czuła pani, jak on je brał?
- Czułam, czułam, ale myślałam, że on w uczciwych zamiarach...

---

Hetman Magnuszewski rozmawia z rekrutem:
- Kto jest twoim ojcem?
- Książę Piotr Mikołaj – odpowiada przyszły żołnierz KSZ
- Jak to? – ze zdziwieniem pyta hetman.
- Przecież Książę jest ojcem nas wszystkich, prawda?
Zaskoczony mężczyzna musiał przyznać rację swojemu rozmówcy, po czym pyta dalej:
- A kto jest twoją matką?
- Sarmacja – słyszy w odpowiedzi
- Co to znaczy?
- Skoro się mówi, że Księstwo Sarmacji jest matką wszystkich narodów...
Odpowiedzi rekruta spodobały się hetmanowi, który z nadzieją w głosie zadaje jeszcze jedno pytanie:
- Kim ty chciałbyś zostać?
Kandydat odpowiada śmiało:
- Sierotą!

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 3 czytelników. Średnia nota: 4.66667
Artykuł czytano 675 razy.

Komentarze

2008-07-14 14:28 - autor: Marietta bnt. Barbescu-Wołyńczyk
Hahahaha... świetne :P

2008-07-14 14:41 - autor: Lord Darth bar. Kanzler
Ostatnie jest genialne! Szszsz... :)

2008-07-14 19:24 - autor: Anna s.d. de Luna y Euskadi
Świetne.xDDD

2008-07-15 18:27 - autor: Vladimir kaw Iwanowicz h. Pogoń Ruska
Super, szczególnie podobał mi się ostatni ;)

2008-07-15 22:08 - autor: Mateusz Morawiec
Ostatni genialny. Uwielbiałem go jeszcze w wersji wyśmiewającej komunizm, w tej też jest ciekawy.
O erotomanie też genialne.
Szkoda, że tak krótko tym razem ;)

2008-07-17 12:06 - autor: Calisto v-hr. Kami-Chojnacka
Jak dobrze zjeść homara ;)

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.042 sekundy