Dziś jest 19 października 2019 r.
6357. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3284. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2984. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Kpin Marszałka Koniasa ciąg dalszy!"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

29 kwietnia 2008 r., 07:51 — Robert Janusz von Thorn-C*****ski

Nie przebrzmiały jeszcze echa wczorajszego opisania procederu zamrażania aktów prawnych na bliżej nieokreśloną przyszłość, a już mamy kolejne bezczelne i niedopuszczalne zachowanie naszego sarmackiego Ludwika Dorna, czyli posła Marszałka Krzysztofa Koniasa. Choroba najwidoczniej Marszałkowi zaszkodziła nie tylko odebraniem mu jego cennego czasu. Ale do rzeczy.

W dniu wczorajszym Kanclerz Rządu, poseł Robert Janusz von Thorn-C*****ski, złożył w imieniu rządowej koalicji wniosek o zmianę na stanowisku Marszałka IP w związku z zapaścią tej instytucji, do jakiej swym działaniem (czy raczej jego brakiem) Marszałek Konias dopuścił. Był to na tyle silny impuls, że Marszałek wstał z martwych i zaczął IP porządkować, chwała mu za to, ale... za późno. Wniosek poszedł. SPD jak gdyby nigy nic uznała, że przecież można doprowadzić do zapaści IP, skoro kadencja tejże jest wydłużon i znów posła Koniasa na Marszałka zgłosiła. No i wszystko gra, mogli. Kontrkandydatem został poseł von Thorn-C*****ski, który niejednokrotnie sprawdził się na stanowisku Marszałka, czy to w IP, czy w IS. Deklaracje złożył poseł C*****ski, SPD, UKL (nowy poseł Michał Euskadi), LRM. I tyle. Nie było deklaracji RPS. Dla posła Koniasa to wystarczyło by zamknąć debatę. Pomimo, że art. 4 ust. 2 Regulaminu IP stanowi:

" 2. Marszałek-Senior skraca termin przewidziany na zgłaszanie kandydatur, jeżeli:
* a. przed upływem terminu wszystkie kluby poselskie i wszyscy posłowie zgłosili kandydatury lub złożyli oświadczenia o ich niezgłaszaniu,
* b. przed upływem terminu kluby poselskie i posłowie stanowiący większość zgłosili tę samą kandydaturę."

Żaden z tych dwóch warunków nie został spełniony. No ale przyjmijmy, że Marszałek Konias uznał, że deklaracja LRM popierająca posła C*****skiego, jest deklaracją popierającą posła Koniasa, to przechodzimy do głosowania. Reguły dobrego wychowania i zachowania jasno określają jak pewne rzeczy powinny wyglądać, zaś i one nie mają dla posła Koniasa znaczenia, oto, jak zarządził głosowanie:

"Głosowanie 1:
Czy popierasz pozostanie Krzysztofa hr. Koniasa na urzędzie Marszałka IP ??

Głosowanie 2:
Czy popierasz kandydaturę Roberta kaw. von Thorn-C*****skiego na Marszałka IP ??"

Pominę neokidowskie podwójne znaki zapytania i skoncentruję się na manipulacji jakiej dopuszcza się nasz Kryształowy Marszałek. "Czy popierasz pozostanie [...]". Szczyt chamstwa, brak wychowania i żenada. A to wszystko w wykonaniu cenionego w zasadzie i stonowanego posła Koniasa. Wstyd. Pośle Konias! Tak zwyczajnie nie wypada!

SPD zawłaszcza IP w tempie zastrzaszajacym, czyniąc z niej swój prywatny folwark. Nie jest ważny fakt, że nadal mamy zalegające i przeterminowane projekty - poseł Konias, który do tego dopuścił jest w oczach SPD niewinny, i nie ma znaczenia działanie antydemokratyczne i żenujące - poseł Konias może. Pytanie tylko - jak długo może tak Sarmacja?

Opozycja sięgnęła do metod demokratycznych by obalić demokratyczny ład - historia zna takie przypadki. Problem jednak jest większy. Rząd nie raz i nie dwa wyciągał podczas ostatniego miesiąca rękę do SPD - mając nadzieję na wspólną odpowiedzialność za Sarmację i dobro tejże. SPD za każdym razem rękę tę pokąsała, opluła i odrzucała. Prawo opozycji. Ale i jej odpowiedzialność.

Dwóch z trzech posłów SPD stwierdziło, że nie dopuści do upadku rządu, ja te słowa pamiętam i trzymam posłów za słowo. Trzeci poseł skłonny jest do tego samego. Pytanie - co zrobi teraz SPD? Czy opamięta się w końcu i pozwoli rządowi pracować? Ten rząd chce pracować, i czyni to pomimo swojej sytuacji.

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 2.5
Artykuł czytano 499 razy.

Komentarze

2008-04-29 08:50 - autor: Matwiej diuk "Skarbniq" Skarbnikow
Ciąg dalszy łamania prawa przez Kanclerza który zamienił Bramę Sarmacką w biuletyn partyjny. MSW powinno wszcząć śledztwo... ale MSW liże d... Kanclerzowi.

2008-04-29 09:03 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
Ah :) Zazdrosny! Zazdrosny! :D

2008-04-29 09:55 - autor: Calisto bar. "Winheart" Kami-Chojnacka
Sarmacja manipulation... Taki dobry jest nasz MSW w lizaniu, że aż podejrzewasz diuka Skarbnikowa o zazdrość?

2008-04-29 10:08 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
O następna :D

2008-04-29 10:41 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Widać dupa Kanclerza jest w cenie.

2008-04-29 11:24 - autor: Stanisław kaw. "Stanislavus" Gertald
Ja mam wniosek, żeby Kanclerz został Księciem, Kanclerzem, wszystkimi ministrami i namiestnikami, oraz (koniecznie!) prezydentem Sclavinii! Wszak robiłby to wszystko zdecydowanie najlepiej! (Tak, jak ma najlepszy dialog ze społeczeństwem)

2008-04-29 12:00 - autor: Timios hr. Kiechajas
Żenada. Ja proponuję żeby MSW został jednak Marszałkiem. Doskonale sobie radzi na 3 stanowiskach, to 4 mu problemu nie sprawi. Rząd stawia widzę na ambicję. I tylko na nią.

2008-04-29 12:06 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
I kolejne głosy "zorientowanych". Dont łori! Łi low ju!

2008-04-29 12:38 - autor: Timios hr. Kiechajas
Jaka polityka informacyjna rządu, tacy zorientowani. A że Rząd informuje tylko na ile procent dany minister zaspokoił chucie kanclerza to tak to wygląda. Dont łori, łi dont.

2008-04-29 13:00 - autor: Edyta s.d. "Słodka_Ona" von Thorn-Browarczyk
Szkoda że tu muszę być neutralna. Inaczej rodzina by mnie wyklęła :(

2008-04-29 13:08 - autor: Michał bar. Michaelus
Chcieliście zmian na fotelu Marszałka to teraz macie :-P

2008-04-29 13:15 - autor: Piotr diuk Kościński
Ja bym dołożył Kanclerzowi jeszcze Marszałka IS (wiem, wiem, trzeba by zmienić konstytucję - ale czego się nie robi dla Platynowego Kanclerza...) oraz burmistrzów wszystkich miast i na dokładkę dowódcę Sił Powietrznych, bo chyba jest wakart :-)))

2008-04-29 14:03 - autor: Mateusz kaw. "lenon" Karczewski
Jaki autor taki artykuł...

2008-04-29 14:21 - autor: Stanisław kaw. "Stanislavus" Gertald
Tak tak, Panie Kanclerzu. "Zorientowanych" i w dodatku "nieznających podstawowych zasad demokracji". To już znamy. Znamy też wykpiwanie wszelkich konkretnie postawionych pytań. Pozostaje nam już tylko ironia i nadzieja, że szybko się ten ademokratyczny spektakl w KS skończy.

2008-04-29 14:48 - autor: Krzysztof hr. "Kwazi" Konias
"Był to na tyle silny impuls, że Marszałek wstał z martwych"
Robercie - to dzięki Twojej mocy wróciłem do zdrowia? Jam ran niegodzien twych całować. Ale chętnie Ci ich dorobię, żebyś się szybciej wykrwawił i przestał kompromitować urząd Kanclerza.

Otóż nie przeceniaj swojej osoby i wiedz, że jedyny impuls do wprowadzenia nowych projektów pod obrady to było uzupełnienie składu Izby Poselskiej. A stało się to dzięki moim szybkim działaniom. Pierwszego dnia po wygaśnięciu mandatu Yaraeha sam skontaktowałem się z Michałem Euskadim i poprosiłem go o pilne złożenie przysięgi. Wszystko zamknęło się tego samego dnia.

BTW: Dzisiaj jest czwarty dzień mojego urzędowania jako Marszałka IP.

2008-04-29 14:59 - autor: Ariston "zgasić światło" z Chios
Sarmacja jak widać znalazła nowy alternatywny wobec powszechnie stosowanych metod usuwania szefów rządu - pucz z rozstrzelaniem, pucz bez rozstrzelania, czy też legalne (w Sarmacji rzecz coraz bardziej deficytowa) wotum nieufności.
Zamiast powyższych stosuje się metodę "niech się tak ośmieszy, skompromituje, wyprowadzi z równowagi kogo tylko się da", że potem Każdy czego by nie robił, czy też - niczego nie robił - będzie o niebo lepszy, niczym koza dodana do ciasnego mieszkania żyda w znanym dowcipie. Rozumiem że ta taktyka się z każdym dniem sprawdza coraz bardziej?!? Gratuluję pomysłowości - w tym stanie Dociągniecie prokurenta do końca kadencji, a może i przez kilka kadencji? Potem będzie lepiej... Pamiętajmy jednak że dobre jest wrogiem lepszego, i nie jest sztuką pozytywnie wyróżniać się na tle tragedii....

2008-04-29 15:01 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Nie wiem o co chodzi ale jak wszyscy jeb... jak to się pisze po sarmacku? .. krytykują C*****skiego - to od razu mam do niego, jako do uciskanej mniejszość, sporo niezależnej od przesłanek racjonalnych, sympatii - Khand z profilu E.K.

2008-04-29 15:12 - autor: Stanisław kaw. "Stanislavus" Gertald
A ja twierdzę, że człowiek, który nie jest w stanie prowadzić dialogu z nikim, kto ma inne zdanie nie powinien być dalej Kanclerzem Rządu Księstwa Sarmacji, gdyż to jest stanowisko, które wymaga prowadzenia takiego dialogu. Z tego też powodu proszę o podpisywanie petycji do posłów o odwołanie Kanclerza tu: http://petycja.sarmacja.org/128#2/

2008-04-29 15:15 - autor: Mateusz kaw. "iontz" von Lichtenstein-Iontz
To ja może inaczej: Kanclerzu, pisz dalej! Chcemy więcej!

2008-04-29 15:16 - autor: Stanisław kaw. "Stanislavus" Gertald
Tak tak, Igrzysk, IGRZYSK!!!

2008-04-29 15:19 - autor: Krzysztof hr. "Kwazi" Konias
Na koniec mała wykładnia regulaminu IP.

"No ale przyjmijmy, że Marszałek Konias uznał, że deklaracja LRM popierająca posła C*****skiego, jest deklaracją popierającą posła Koniasa, to przechodzimy do głosowania."
Gdybym faktycznie tak uznał, to głosowanie byłoby zbędne, bo miałbym poparcie większości klubów poselskich. W takim wypadku regulamin przewiduje, że Marszałek jest wybrany przez IP bez głosowania.

"Deklaracje złożył poseł C*****ski, SPD, UKL (nowy poseł Michał Euskadi), LRM. I tyle. Nie było deklaracji RPS."
Oczywiście RCA kłamie, bo deklaracje złożył również poseł Wander z RPS.
http://gov.sarmacja.org/viewtopic.php?id=237 (7 post od góry)

2008-04-29 15:27 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
Drogi Panie Aristonie z Chios. Nawet Pan się nie domyśla że z tą kozą , z kanclerzem C*****skim i pewnym Żydem, to bardzo trafne porównanie :D

2008-04-29 16:36 - autor: Piotr diuk Kościński
Mandragorze Khand: popieranie każdego, kto nie jest KON-iem, jest skrajnie niebezpieczne. Nie mówiąc już o tym, że śmieszne...

2008-04-29 16:58 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Śmieszna to jest nagonka SPD i przybudówek.

2008-04-29 17:09 - autor: Piotr diuk Kościński
Tzn. nagonka na biednego Kanclerza?... Ach, faktycznie, co za śmieszna nagonka i jaki biedny, biedny, po trzykroć biedny Kanclerz!
A kto niby jest tą przybudówką?...

2008-04-29 17:31 - autor: Krzysztof hr. "Kwazi" Konias
SPD ani w czasie kampanii wyborczej ani po wyborach nie opublikowała ANI JEDNEGO artykułu anty-RCA. Nie prowokowaliśmy konfliktów, nie wysuwaliśmy oszczerstw, nie obrażaliśmy członków v-rodziny RCA.

W tym temacie wypowiedziało się tylko 3 członków SPD, z czego dwóch w bardzo powściągliwy sposób. Wiec pytam się Ciebie wando-gnomia przybłędo: Kto tu ku...a na Kogo robi nagonkę ???

2008-04-29 18:05 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Dla mnie ty Kwazi mógłbyś nawet śpiewać w chókach niedzielnych a i tak będziesz tylko jedną z tych osób, która poparła zamach stanu i pozbawiła mnie wolności. Gdzie próba naprawienia tych szkód? Może i używasz pięknego słownictwa i ogólnie jesteś rozmemłany jak kisiel, więc przy Tobie C*****ski wydaje się diabłem wcielonym - ale to Ty a nie C*****ski masz na swoich dłoniach cuchnącą maź zamachu czerwcowego - Khand

2008-04-29 18:07 - autor: Daniel bar. Chojnacki - Kaczyński
Błagam... dajcie już spokój z tym czerwcem...

2008-04-29 18:08 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Aha - piszę to po raz kolejny i powtarzam to z uporem maniaka, ale dopóki nasze krzywdy nie zostaną naprawione (w tym ta najbardziej wymierna i nie budząca przecież sporów, że miała miejsce: bezprawne pozbawienie wolności) to będę to powtarzał. Co z tego że jesteś dla mnie miły? Co z tego, że gdybyś coś ode mnie chciał to ja ci zawsze, jeśli będę umiał - pomogę. To nie znaczy nic. Dopóki krzywdy będą nienaprawione, dopóty ich nie zapomnę

2008-04-29 18:17 - autor: Daniel bnt von Staufen

2008-04-29 18:23 - autor: Michał bar. Michaelus
Dlaczego mamy sobie dać spokój z Wandejskim Czerwcem jeśli kolejne Rządy olewają ten temat i unikają jakichkolwiek rozliczeń.

2008-04-29 18:34 - autor: Piotr Mikołaj
Oczywiście, można złożyć wniosek do sądu o odszkodowanie za pięć dni aresztu.

2008-04-29 18:57 - autor: Dariusz v-hr. "Kedar" Makowski
Biedny Khand ach jak mi go żal :P To już prawie na kolanach błaga nas wszakże uznajcie swe winy bo życ bez Sarmacji nie umiem. Już miałem nadzieję - obieacał Khand (b. Mandragor) , że pisać nie będzie a tu masz znów odgrzewany kotlet a la wc.
Odszkodowanie dla tego krezusa ?

2008-04-29 19:01 - autor: Dariusz v-hr. "Kedar" Makowski
@ bar. Michaleus - WC jest rozliczony! Winni próby zamachu stanu opuścili Księstwo i szlus. Każdy z nich może wrócić ale sam i uznać prawo Księstwa to tyle na ten temat.

2008-04-29 19:25 - autor: Michał Maria Groń-Kapiszon
Ojej! Śmiem bronić złego RCA, od razu może mnie zastrzelcie? Po serii nudnych jak "Klan" rządów, trafił się w końcu Kanclerz wyrazisty, który wie czego chce.

2008-04-29 19:30 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
@Piotr Mikołaj: nie chcę odszkodawania w pieniądzu tylko publicznych przeprosin właściwego urzędu Księstwa Sarmacji oraz pojedynczych osób którzy podpisali się pod KONiem, bo uważam, że tylko w ten sposób można naprawić (częściowo ale jednak szkodę). Ale wniosku do Sądu nie złożę. Skoro jest roszczenie to nie jest wymagana droga sądowa. Sąd jak wiadomo jest ostatecznością. Przecież dłużnik (Sarmacja, oraz osoby prywatne podpisujące się pod Koniem) co do zasady sam dokonuje świadczenia - a tylko nieuczyciwy dopiero po wyroku sądowym. Nie śmiałbym przypuszczać, że Korona Księstwa Sarmacji jest dłużnikiem nieuczciwym. Co do osób prywatnych to liczę tutaj na przeprosiny członków KONia, z wyjątkiem Łukasza Nowickiego, bo ten jest nieaktywny oraz z wyjątkiem dr. Makowskiego, któremu moje roszcznie puszczam w niepamięć, z uwagi to, iż na Jego przeprosinach po prostu mi nie zależy

2008-04-29 19:45 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Nie mówiąc już o tym, że kieruję się tutaj słowami Zenona Przepżechowicza, iż samokryka cieszy 100 razy bardziej, jeżeli złożona jest dobrowolnie.

2008-04-29 19:53 - autor: Piotr Mikołaj
Za prywatne świństwo, szczerze i słusznie przeprosiłem. Publicznie i urzędowo, nie mam najmniejszego zamiaru. Działania, jakie podjąłem, były konieczne w zaistniałej sytuacji skrajnego i bezpośredniego zagrożenia dla spójności całego państwa. Obawiam się zaś, że działania mające na celu podważenie integralności państwa nie mieszczą się w katalogu dóbr chronionych przez państwo i prawo.

2008-04-29 20:09 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
@ Groń-Kapiszon
Aleście towrzyszu przyfasolili.
"Po serii nudnych jak "Klan" rządów, trafił się w końcu Kanclerz wyrazisty, który wie czego chce."
Tak? A czego chce? Co takiego oferuje i w jakim jasno wytyczonym kierunku zmierzają jego rzady? No? Jednym zdanim, jak na spowiedzi.

2008-04-29 20:20 - autor: Michał bar. Michaelus
Bez publicznego wyznania win z obu stron sprawa WC nigdy nie zostanie ostatecznie rozwiązana. Ale jak sądzę to nie możliwe, bo po obie strony uważają, że nie zrobiły nic złego.

2008-04-29 20:26 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Khand pisze: Tylko że celu takiego NIE BYŁO. Mam na to prosty dowód. Gdybym chciał podważenia integralności państwa to o wszelkich moich planach bym Waszej Książęcej Mości nie mówił! Owszem można sobie gdybać, ale nie można zakładać a priori złej woli drugiego człowieka. Ja wiem, że nie miałem zamiaru zdradzić Sarmacji a wszystkie kroki które podjąłem miały na celu zachowanie jedności państwa w tym (i tutaj naprawdę nie trzeba wielkiego sprytu i przenikliwości) że także w zakresie tak zwanych taśm Ciupaka. Były one oczywiście niekulturalne ale od braku kultury do zdrady jeszcze daleka droga. Miały też przekonać opozycję wandejską o potrzebnie pozostania w Sarmacji. Wiem dobrze, że Jego Wysokość, który akurat potrafi poprawnie analizować fakty jako osoba bardzo inteligentna, po prostu poddał się emocją i jako, że był wkurzony wydźwiękiem taśm Ciupaka doprowadził do zamachu stanu. Kiedy emocje opadły, podejrzewam, że dobrze wie, że moja i Michasia nieczysta w zakresie etyki słowa gra - miała służyć jedności Księstwa, tylko, że sprawy poszły za daleko. Pozatym dobrze także wie, że jakość jego rozmów i knowań nie była lepsza. Pod tym względem obie strony były siebie warte. Ale to Książe rozpoczął nagonkę tworząc bazylię - prowokując mnie dodatkowo o tym o czym sam pisze, że załatwił na privie, co sprawiło, że i jak nie przebierałem w słowach, po drugie dlatego, że ostatecznie to Książe złamał konstytucję. Wiem także doskonale, że Książe zdaje sobie teraz, po roku z tego sprawę, co akurat cieszy. Trudno mi jest się po prostu pogodzić w zakresieKsięcia, ponieważ Piotra Mikołaja uznawałem zawsze za swój autorytet (pomimo że jest młodszy ode mnie, ale jednak) dlatego zawód był tak duży. Sądziłem, że to że o wszelkich planach mówiłem szczerze (o tym że marzy mi się potężny Wandystan i w miarę słaba centrala - przy czym przez słabą nie rozumiałem oczywiście bezsilnej, to co innego, słaba - w sensie państwa minimalnego, bo po prostu mam takie poglądy) to że Książe pomyśli sobie - skoro mówi mi wprost co zamierza - to mogę się z tym nie zgadzać - ale nie jest to zdrada, a co najwyżej odmienne poglądy polityczne. Zresztą proponuję lekturę listy dyskusyjnej na yahoo z roku 2007, wybierając moje wypowiedzi. Dwa wątki: kukuły i sąd. Dodatkowo, i Książę to może potwierdzić, przez cały czas unii aż do sprawy bazyliańskiej nie nadużywałem swoich uprawnień jako mandragor. Jedyny raz zastanawiałem się nad użyciem veta w przypadku noweli znoszącej zasadę ścisłego państwa prawnego, przy czym do veta nie doszło. Natomiast, a szkoda, że nie było to może bardziej formalnie robione, na przykład Wielce Czcigodny Diuk Skarbniq dostał swój tytuł przy mojej milczącej zgodzie - więc zakładanie a priori zamiaru zdrady po prostu uważam za nieuczciwe no i - co wykazałem powyżej i wykazał czas - za nieuzasadnione po prostu. Ale mleko się rozlało... w sumie Wandystanowi wyszlo to na dobre... ale niesmak pozostaje - khand

2008-04-29 20:29 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
emocjOM! ... Jaki analfabetyzm - khand (samokrytyka)

2008-04-29 20:33 - autor: Szymon bnt "Silent Man" Nowicki-Liberi
D O Ś Ć! Wolałbym te ckliwe opowiadanko.

2008-04-29 21:14 - autor: Daniel bnt von Staufen
< zieeeew >

2008-04-29 22:47 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
Może i ZIEW - ale ciągłe poruszanie tego tematu wynika z tego, że ciągle pojawiają się teksty o rzekomej zdradzie - w szczegołności Kedara. Ja oczywiście nie postuluję cenzury - ale czemu, jak pojawia się obraźliwy pod moim czy Wandystanu tekst na przykład Książę nie napisze: z perspektywy czasu widać, że mieliśmy inne podejście do Sarmacji - uważam że moje było słuszne - ale mandragorzy uważali, że ich podejście jest słuszne i nie mieli zamiaru zdradzić Sarmacji. Byłoby to zgodne z prawdą. Nie wymagałoby pozbycia się własnych przekonań a jednocześnie skończyłoby się plucie na Wandejczyków pochodzenia sarmackiego w szczególności Michasie i mnie. W tym wypadku pozwolę sobie na czekanizm, ale i czekanizm bywa uzasadniony, i powiem, że mój wkład w budowę Sarmacji (działający przez długi okres czasu wymiar sprawiedliwości, system prawa, inicjatywy) a przede wszystkim Michasia (najwyższych lotów kultura narodowa) jest jaki jest a pluje na nas osoba, którego największym osiągnięciem w wirtualu jest to, że nie ma żadnych osiągnięć - doktor Kedar.

2008-04-29 23:16 - autor: Daniel bnt von Staufen
Te komentarze nie są dla mnie nużące dlatego, że uważam sprawe za mało ważną, a jedynie dlatego, że takie kłapanie jęzorem ciągle tego samego nic nie da. Ja jestem głęboko przekonany, że Mandragor- Senior zdaje sobie sprawę z tego, że publikacja choćby 150 komentarzy tej samej treści w Bramie nie zmieni oficjalnego stanowiska Księstwa (Księcia ;) ) Sarmacji na dany temat. Są one więc nużące i bezcelowe właśnie przez to, że są tylko komentarzami pod artem o zupełnie innej treści. Jeśli sprawa WC jest dla Mandragora aż tak ważna, to proponuje usiąść raz do telefonu, czy czegokolwiek i porozmawiać o tym wszystkim z Księciem. Jest on na tyle rozsądnym człowiekiem, żeby dojść do jako- takiego konsensusu i wydania jakiejś wspólnej noty, czy czegokolwiek normującej całą sprawę. Wierze również że Wasze talenty literackie pozwolą skonstruować ją tak, by obie strony były zadowolone. Zbliża sie czerwiec- może warto sprobować przygotować coś takiego na rocznicę WC zamiast bez sensu tracić czas na nic nieznaczące komentarze?

2008-04-29 23:23 - autor: Piotr diuk Kościński
Nie byłem w KON i miałem mnóstwo wątpliwości - ale po czytaniu kolejnych postów mandragora Khanda vel Ewy Katarzyny S. zaczynam powoli dochodzić do przekonania, że - niestety- popełniłem błąd nie podpisując się pod KON-em. Gdyby nie KON, Sarmacja byłaby już zwandyzowana, niestety. A tak uniknęliśmy najgorszego...

2008-04-29 23:49 - autor: Timios hr. Kiechajas
Patrząc na to jak toto wygląda teraz, to ja nie wiem co mogło byc gorsze ;]

2008-04-30 00:17 - autor: Krzysztof hr. "Kwazi" Konias
[ KON dla diuka Khanda ]

Mieliśmy i mamy inne podejście do Sarmacji — uważamy, że nasze było i jest właściwe. Mandragorzy teraz uważają, że ich podejście jest słuszne i może nie mieli zamiaru zdradzić Sarmacji („może” z uwagi na taśmy Ciupaka vs. inne źródła) — ale działania, jakie zostały przez nich podjęte groziły bezpośrednio rozpadem jedności państwa. Dlatego podjęliśmy kroki, jakie uznaliśmy za konieczne, mając do wyboru jedynie takie, a nie inne rozwiązania.

Nie ma różnicy to, czy się miało wcześniej faktyczny zamiar zdradzić Sarmację, czy też nie. Zdrada jest czymś obiektywnym i miała ona miejsce.

KON ad hoc:
(-) Piotr Mikołaj
(-) Michał mar. Łaski
(-) Krzysztof St. M. hr. Konias
(-) Dariusz v-hr. Makowski

2008-04-30 00:23 - autor: Piotr diuk Kościński
Podpisuję się:

(-) Piotr diuk Kościński

2008-04-30 00:47 - autor: Michał bar. Michaelus
A ja wnoszę o cofnięcie prawa łaski dla ww. co by wreszcie sąd ostatecznie uciął tą sprawę.

2008-04-30 02:30 - autor: książę Michał v-hr. O'Rhada
Jedynym zamachem na integralność Sarmacji w tamtym okresie były działania Bazylianów. Gdyby nie to, że "Książę nie popełnia przestępstwa", miałby on wówczas pozew. Ode mnie, żeby daleko nie szukać.

A kroki, jakie podjął KON nie były w żadnym stopniu jedynymi możliwymi. Ba, były niestety najgorszymi możliwymi, pomijającymi wszelkie możliwości porozumienia. KON zmienił Sarmację w to, czym jest teraz - bagnem jojonazistów i espedowskich i postespedowskich krówek-ciągutek.

Żal mi tej Sarmacji, której już nie ma. Postęp, panie dziejku, postęp. Kinderneostrada.

2008-04-30 02:43 - autor: Timios hr. Kiechajas
Rzekłeś. ;) I jeśli jest wybór między tym bagienkiem a bagienkiem z radośnie chrumakającym RCA to ja dziękuję :}

2008-04-30 11:01 - autor: Ewa Katarzyna Sarmacka
@diuk Kościński: Ale co złego byłoby w zwandeizowaniu Sarmacji? Trudno, żeby Wandejczycy chcieli Sarmacje zgellonić. Od początku wiadome było, że jednoczymy się po to, ponieważ nam się to opłaca. Była umowa. Nikt nie podpisuje umów bez przyczyny. Skoro doszło do zjednoczenia, to znaczy że interes w nim widziała w maju 2006 r. także strona sarmacka. Pozatym, na czym miałaby polegać owa wandeizacja Szanowny Diuku? Na tym, że w wyborach centralnych byłaby jedna licząca się partia wandejska (nie wandystańska, bo zapewne byliby w niej ludzie z całego KS) więcej. Byłbo to znacznie ciekawsze. Nie widzę jakoś minusów dla Sarmacji jako całości tylko plusy. No i że na swoim podwórku Wandejczycy by się rozwijali (pewnie podobnie jak teraz będąc niepodlegli). Czy to też nie byłoby zwiększeniem różnorodności Księstwa? Przecież Wandystan nie działałby na terenie Gelloni. Więc co to by przeszkadzało innym prowincjom? Już nie mówiąc o tym, że chcąc decentralizacji także inne podmioty sarmackie na niej by zyskały. Dodam jeszcze, że na przykład ja, gdyby do rozłamu nie doszło, teraz optowałbym za włączeniem Ter-Koru do Gelloni właśnie i federacji w takim wypadku 6-ciu krajów koronnych (plus Grodzisk, plus ewentualny status wolnego miasta w ramach kraju lub jakoś inaczej dla Czarnolasu, ale to kwestie techniczne). Przecież nie do Wandystanu! (no pomijam pogranicze loardzkie, które jako Północny Wandystan mogłoby się nam wówczas dostać;d ;d (albo na spółkę z Baridasem)... ale to takie gdybanie, chodzi tylko o to, że obiektywnie byłoby ciekawiej w KS. Czy w MW to nie wiem, ale napewno byłby większy komfort populacyjny, bo w mniejszym populacyjnie kraju czasem (na szczęście nas to jakoś omija) ale jest strach przed ciszą, która może być równią pochyłą (to kilkakrotnie widziałem w Baridasie, i w znacznym stopniu w MW z 2006 r. i w wielu jeszcze mniejszych państwach)

2008-05-01 13:40 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
Jako Kanclerz Rządu Jego Książęcej Mości w imieniu własnym oraz całego Gabinetu, pragnę PRZEPROSIĆ osoby poszkodowane w wyniku działań NIELEGALNEGO ORGANU KON w bezprawnych i naruszających przepisy wolności osobistej aresztowania.

Wybacie!

2008-05-01 15:03 - autor: Piotr Mikołaj
Mar. Łaski prosi o przekazanie, że powyższe oświadczenie nie zostało wydane w jego imieniu.

2008-05-01 15:44 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
Markiz Łaski miał do tego prawo. Na szczęście to ja kieruję rządem. Nie markiz Łaski.

2008-05-01 17:26 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
Niemniej markiz Łaski jest w rządzie, a przeprosiny były w imieniu rzadu bez konsultacji z jego członkami.

2008-05-01 17:36 - autor: Robert Janusz kaw. von Thorn-C*****ski
Nie musiały być konsultowane.

2008-05-01 17:55 - autor: Aaron kaw. "Gamaliel" von Lichtenstein-Rozman
Oczywiście że nie musiały i nie były. I stąd właśnie decyzja markiza, od której zaczeliśmy

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.039 sekundy