Dziś jest 14 października 2019 r.
6352. dzień niepodległości Księstwa Sarmacji
3279. dzień panowania JKM Piotra II Grzegorza
2979. dzień kadencji Sejmu (XXXIII kadencja)


Różne > "Informacja o sposobie dysponowania zgromadzonymi środkami"

Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.

18 lutego 2007 r., 19:07 — Książę Piotr Mikołaj

Drodzy Sarmaci,

Skala Waszego wsparcia przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania! Po zaledwie dwóch dniach zgromadziliśmy niezbędne fundusze — a wpłaty docierają nadal. Z całego serca, w imieniu Księstwa Sarmacji i własnym, dziękuję! Postanowiłem, iż akcja zbierania funduszy będzie trwała nadal. W ten sposób zgromadzimy rezerwy, które w pozwolą nam na przyszłe regulowanie wszelkiego rodzaju opłat za serwer i domenę w sposób płynny i sprawią, że najbliższa zbiórka będzie musiała się odbyć dopiero za około dwa lata. Jest także drugi, nie mniej ważny powód. Chciałbym, by możliwie jak największa liczba z Was miała pełne prawo twierdzić, iż dołożyła swoją cegiełkę do naszego wspólnego domu. Akcje takie, jak ta, pokazują, iż jesteśmy prawdziwą wspólnotą, której członkowie są zdolni do realnych poświęceń.

W pierwszej kolejności ze zgromadzonych środków zostanie opłacony nowy serwer. Tak, jak pisałem, jego wyboru dokonam po konsultacji z fachowcami, którzy są najwłaściwsi do tego, aby oszacować nasze techniczne potrzeby. Rozważane są tutaj różne opcje — zarówno skorzystanie z oferty firm polskich i zagranicznych, jak i wykorzystanie obecnego serwera forum Księstwa Sarmacji połączone z opłaceniem i konfiguracją łącza, z którego ten serwer korzysta. Dzięki Waszej ofiarności, wyboru możemy dokonać ze spokojem, będąc pewni, iż do dnia 5 marca — gdy wygasa termin opłacenia obecnego serwera — nasza infrastruktura informatyczna znajdzie się już w nowym, i miejmy nadzieję, że o wiele lepszym miejscu, które administracji zapewni więcej spokoju, a Wam — większy komfort życia w Sarmacji.

W drugiej kolejności ze zgromadzonych środków zostanie opłacone przedłużenie ważności domeny sarmacja.org. Ten element kosztów jest kosztem stałym, wyniesie on 61 zł. Naszym dostawcą pozostanie w tej materii firma Netart. W trzeciej wreszcie kolejności, niezbędne okaże się opłacenie szczęśliwie ostatniego rachunku w firmie AVX, z którą współpraca kosztowała nas wiele nerwów i rozczarowań na przestrzeni ostatnich miesięcy. Ten koszt zostanie pokryty w znacznej części z kwoty 32,30 zł, jaką posiadaliśmy jeszcze przed rozpoczęciem akcji zbierania funduszy, w pozostałej części ze środków zgromadzonych w ramach obecnej zbórki. Rzecznik praw konsumentów stwierdził, iż — niestety — nie możemy wiązać wcześniejszych awarii z przekroczeniem transferu, toteż będziemy zobligowani do opłacenia rachunku za luty 2007 r.

Na chwilę obecną, to jest niedzielę, 18 lutego 2007 r., godz. 18.22, otrzymałem informacje o dokonaniu wpłat na łączną kwotę 426,96 zł — przy czym zdecydowana większość tej kwoty powinna znaleźć się na moim koncie jutro. Ze złożonych deklaracji (także tych, które otrzymałem od osób chcących zachować anonimowość) wynika, iż powinniśmy spodziewać się dalszych wpłat od co najmniej sześciu osób na łączną sumę co najmniej 400 złotych — tu jednak, do czasu, gdy wpłaty zostaną faktycznie dokonane, zachowuję — mam nadzieję, że zrozumiałą — wstrzemięźliwość. W ramach Google AdSense zgromadzone środki wynoszą 69,70 zł (przy kursie 1 USD = 2,97 PLN). Środki te będą dostępne dopiero, gdy łączny stan mojego konta przekroczy $100, obecnie wynosi on $43,89 (program wystartował dnia 24 stycznia 2007 r.).

Zbiórka środków zakończy się w poniedziałek, dnia 5 marca 2007 r. Wówczas całość zgromadzonych funduszy, po odjęciu kosztów zakupu nowego serwera, które nastąpią w międzyczasie, zostanie przelana na odrębny rachunek bankowy w mBanku, prawdopodobnie na rachunek typu eMAX — chyba, że ktokolwiek z Was zna lepszy sposób na pewne pomnożenie zgromadzonych funduszy tudzież posiada nieco szczęścia (połączonego z praktyką) do mniej gwarantowanych inwestycji. Około miesiąca później (o ile utrzyma się obecny, skądinąd dosyć słaby, trend dochodów) na rachunek zostaną przelane środki z pierwszej wypłaty z uczestnictwa Księstwa Sarmacji w programie Google AdSense. W tym samym okresie (płatność, na którą oczekuję, opóźnia się...) dokonam wpłaty swojego udziału — przewiduję, iż będzie to 100 zł.

Reasumując, w okolicach początków kwietnia powinniśmy dysponować łączną sumą ok. 920 zł (przy założeniu, iż dostawcą serwera będzie Dreamhost) lub ok. 730 zł (przy założeniu, iż dostawcą serwera będzie jeden z polskich dostawców ze średniej półki, których oferty rozważaliśmy). Kwoty te mogą ulec znaczącym wahaniom, choćby z uwagi na to, iż zadeklarowane ok. 400 zł może faktycznie nie wpłynąć, możemy nie uzbierać dostatecznej liczby środków w ramach programu Google AdSense, możemy wybrać ostatecznie inną ofertę hostingu — podaję je jednak w celach orientacyjnych, aby dać Wam wyobrażenie odnośnie tego, o jakich kwotach mówimy i zapewnić możliwie jak największą transparentność i przejrzystość naszych wspólnych funduszy oraz tego, w jaki sposób będziemy nimi dysponować.

Zgromadzone fundusze stanowią naszą wspólną własność. Wiemy doskonale, iż mało rzeczy na tym świecie wywołuje tak duże emocje, jak pieniądze. Przypuszczam, iż z czasem będą pojawiać się różne pomysły odnośnie tego, w jaki sposób można spożytkować zgromadzone środki. Nie czuję się w najmniejszym stopniu uprawniony do tego, aby osobiście o tym decydować. Swoją rolę postrzegam jako rolę osoby, której zadaniem jest zapewnienie organizacji zbiórki, zabezpieczenie zgromadzonych środków oraz podjęcie decyzji w sprawie celów pierwszorzędnych — czyli wyboru serwera oraz opłacenia domeny. Jeżeli sami ofiarodawcy nie postanowią inaczej, proporcjonalnie do wpłaconych sum, pieniądze będą leżały na koncie do czasu, gdy nie pojawi się kolejna potrzeba opłacenia serwera lub przedłużenia ważności domeny.

Czynię to zastrzeżenie, aby była jasność co do spraw zasadniczych. Po pierwsze, środki stanowią własność wspólną. Po drugie, środki nie zostaną przeznaczone na inne cele, niż serwer i domena, jeżeli ofiarodawcy nie postanowią inaczej. Po trzecie, żaden organ władzy państwowej — ani ja, ani Sejm, ani jakikolwiek inny pochodzący z wyboru lub mianowania organ, ani choćby ogół Sarmatów w referendum nie będzie miał prawa do tego, aby zgromadzone fundusze w jakikolwiek sposób naruszyć. Sądzę bowiem, że uczciwe jest takie postawienie sprawy, iż o zebranych środkach mają moralne prawo decydować tylko te osoby, które swoje własne pieniądze na Księstwo Sarmacji wpłaciły, nie przeznaczając ich tym samym na własne, prywatne cele, jakie każdy z nas niewątpliwie posiada w całkiem pokaźnej liczbie.

Na wypadek, gdyby u któregokolwiek z ofiarodawców pojawiła się w przyszłości pilna potrzeba wycofania wpłaconej kwoty — taka możliwość będzie istniała. Do czasu, aż nie zostaną dokonane pierwsze wypłaty, w pełnej wysokości, po odjęciu prowizji, w okresie późniejszym — proporcjonalnie do wykorzystanych środków (na przykładzie: jeżeli zebrane zostanie 1000 zł, wykorzystane zostanie 200 zł, a dana osoba wpłaciła 100 zł, zwrot wyniesie wówczas 80 zł minus prowizja). Mam nadzieję, że taka konieczność się nie pojawi, niemniej jednak sądzę, że i takie ewentualności wymagają czytelnego ustalenia, aby nie powodować w przyszłości możliwych sporów czy przynajmniej niejasnych sytuacji. Sądzę skądinąd, że i takie podejście do spawy jest bardziej zgodne z wolnościowym charakterem naszego państwa.

W razie jakichkolwiek wątpliwości czy niejasności, chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Kończąc tę dosyć długą — ale sądzę, że i również potrzebną — informację, z tego miejsca, raz jeszcze dziękuję Wam wszystkim, z całego serca, za skalę Waszej ofiarności. Przyznam, że kiedy rozpoczynałem zbiórkę, nie byłem pewny co do jej wyników, a jeden z moich rozmówców zauważył wówczas, iż Polacy niechętnie wpłacają swoje pieniądze. Tym większa jest moja radość, iż wypowiadając te słowa, był w tak dużym błędzie. Raz jeszcze pokazaliście, drodzy Sarmaci, iż Sarmacja jest silna siłą swoich mieszkańców, i że chociaż zdarza nam się tak mocno różnić między sobą — jesteśmy w stanie zdobyć się na wysiłek dla dobra wspólnego. W chwilach takich, jak te, jestem szczególnie dumny, że jestem jednym z Was.

Vivat Sarmatia!

Udostępnij

Informacje o artykule

Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 5
Artykuł czytano 349 razy.

Komentarze

2007-02-18 19:28 - autor: Paweł bnt "Szmrek" Szermiński
Książe, raz na parę lat można się "szarpniąć" na parę
złotych ;)
Osobiście byłbym za tym, aby większa ilość
Sarmatów wpłacała mniejsze kwoty, by każdy miał mały udział,
ale dobrze jest jak jest.

2007-02-18 19:33 - autor: Michał v-hr. Radetzky
A ja osobiscie, choc moze niewiele to znaczy (:P), chcialym
bardzo podziekowac Ksieciu i pochwalic go za bardzo
odpowiedzialne i sprawne podejscie do tej sprawy :-) w
poniedzialek w tej kwocie znajda sie i moje pieniadze, wiec
w pewnym sensie mnie tez to dotyczy ;-)

2007-02-18 19:38 - autor: Mateusz M. Cezar
Vivat Sarmatia!!!! :-)))

2007-02-18 19:42 - autor: Melanie bnt "Mel" Reddy-Janiczek-Chojnacka
Ja się dorzucę, jak kiedyś obiecałam, w terminie późniejszym
:) Wiec prosze mi przed koncem tygodnia akcji nie kończyć :P
I podpisuje sie kopytami pod słowami Nietoperza :)

2007-02-18 19:47 - autor: Piotr Mikołaj
Sugerowałem darczyńcy K., że spokojnie może wpłacić mniejszą
kwotę - no, ale jego decyzja, a odmówić w takiej sprawie
trudno. ;-)

2007-02-18 20:46 - autor: Paviel von Thorn-Browarczyk
Ja może coś wyskrobie z kieszeni ale nic obiecać się nie
da;)
VIVAT SARMATIA!!!!

Dodaj swój komentarz:


Chcę wiedzieć o nowych komentarzach

Opcje archiwum

Napisali o nas

© Księstwo Sarmacji
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Sarmacja na Facebooku Sarmacja na Twitterze Sarmacja na YouTube
Czas generowania strony: 0.038 sekundy